19-03-2023, 17:09
(19-03-2023, 15:35 )hogan napisał(a): Oj coś się miotasz chyba, co? Nie chcę się rozpisywać ale sam pomyśl proszę.To prawda, że wszyscy są dziećmi Boga, tylko że dziecko zatwardziałe w grzechu oddala się od Boga. Ono nie chce się nawrócić na dobrą drogę. Dziś przez piekło rozumie Kościół właśnie to oddalenie. Ale decyzja czy się oddalamy, czy przybliżamy należy do nas.
Zawinione czy niezawinione? Jeśli każdy jest dzieckiem boga, to wszyscy(nawet złoczyńcy) są jego dziećmi a więc
nie można dzielić na winny i niewinny. Tego może dokonać tylko bóg. I dlatego powstał ten temat, bo tak jak
napisałam wcześniej, nie da się tego rozdzielić, bo wszyscy jesteśmy grzesznikami(w oczach boga) i wszyscy
uniewinnieni zostaniemy przez śmierć.





