Ocena wątku:
  • 18 głosów - średnia: 2.61
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Amputacja
#1

Mój wujek miał amputowaną nogę. Miał zwężone zyły rozwinęła się martwica. Wujek poddając się amputacji myślał iż pozbędzie się bólu, jednak los bywa złośliwy. Teraz od kilku miesięcy zmaga się z bólem fantomowym. Nie tylko nie ma nogi, co uniemożliwa chodzenie, ale Boli ją by ją miał. To jakiś paradoks , wyobraźcie sobie iż idziecie do dentysty z Bólem zęba.  Dentysta usuwa ząb , więc jesteście bez zęba ale boli dalej.
Odpowiedz
#2

To akurat jest normalne i nieuniknione a amputacja jest po to aby miażdżyca nie zabiła.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Z dentysta też nic nowego.
Wyrwie przez pomyłek zdrowego zęba a chory dalej boli.
Co do wujka, to poboli i przestanie a nartwica nogi by mogła doprowadzić do okropnej smierci w mękach i bólach.
Moja teściowa miała martwić obu nóg.
Choć byly do amputacji nikt nie podjął się.
Ostatnie stadium raka kości.
No nie pomagały środki przeciwbólowe.
Przewozili ją w szpitalu z sali do sali by inni pacjenci mieli wytchnienie, tak bardzo krzyczała z potwornego bólu.
Odpowiedz
#4

Siwulku, Ty mnie nie strasz... :smutek:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości