Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 2.83
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Ta sama płeć- co w niej nie lubię?
#1

Opowiadajcie ubawa2

Czego nie lubicie u swojej płci? Nie chodzi mi o Was samych ale czego nie lubi kobieta w drugiej kobiecie, czy też czego nie lubi mężczyzna w drugim mężczyźnie. wsydzamsie

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Nie lubię spóźnialskich , nie słownych , gadających jak dewotka facetów.

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#3

Na pierwszym miejscu to wymienię, że nie lubię kobiet udających słodkich idiotek... no może bez przesady ale takim chętnie dałabym w czapę :zdziwienieke: Drażnią mnie jak diabli. Nie lubię też wrednych, kłótliwych i za wszystko obwiniających mężczyzn.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

(14-12-2014, 8:54 )hogan napisał(a):  Na pierwszym miejscu to wymienię, że nie lubię kobiet udających słodkich idiotek... no może bez przesady ale takim chętnie dałabym w czapę :zdziwienieke: Drażnią mnie jak diabli. Nie lubię też wrednych, kłótliwych i za wszystko obwiniających mężczyzn.

O to to to! ubawa2
Nie lubię też w innych kobietach tego, jak ciągle narzekają i skarżą się na zły los. Albo takich co ciągle podkreśla swoją bezradność, absorbując wszystkich wokół własnymi problemami. Przeraża ją każda trudność i każde wyzwanie, z góry zakłada, że sobie nie poradzi, chociaż tak naprawdę nigdy nie próbuje. Prosi więc o pomoc w każdej najbardziej błahej sprawie. Lubi uchodzić za wrażliwą i delikatną, często miewa problemy ze zdrowiem, co daje jej prawo do bycia traktowaną na szczególnych warunkach.
I jeszcze takich co podrywają zajętych facetów!!!
Odpowiedz
#5

Nie lubię facetów pozujących na Macho...Nie ma o czym z nimi gadać..

Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Odpowiedz
#6

(14-12-2014, 20:19 )thunder slayer napisał(a):  
(14-12-2014, 8:54 )hogan napisał(a):  Na pierwszym miejscu to wymienię, że nie lubię kobiet udających słodkich idiotek... no może bez przesady ale takim chętnie dałabym w czapę :zdziwienieke: Drażnią mnie jak diabli. Nie lubię też wrednych, kłótliwych i za wszystko obwiniających mężczyzn.

O to to to! ubawa2
Nie lubię też w innych kobietach tego, jak ciągle narzekają i skarżą się na zły los. Albo takich co ciągle podkreśla swoją bezradność, absorbując wszystkich wokół własnymi problemami. Przeraża ją każda trudność i każde wyzwanie, z góry zakłada, że sobie nie poradzi, chociaż tak naprawdę nigdy nie próbuje. Prosi więc o pomoc w każdej najbardziej błahej sprawie. Lubi uchodzić za wrażliwą i delikatną, często miewa problemy ze zdrowiem, co daje jej prawo do bycia traktowaną na szczególnych warunkach.
I jeszcze takich co podrywają zajętych facetów!!!




Też tego nie znoszę potwierdzam słowo w słowo .....












Pozdrawiam   serdecznie  
Odpowiedz
#7

nie lubię fałszu zakłamania i przeginania we wszystkie strony ubawa

miłości złotą nić snujesz, snujesz .......
Odpowiedz
#8

Nie cierpiie facetów, tzw domowych macho, bo poza domem są zazwyczaj ofermami. tease2
Odpowiedz
#9

Nie lubię w kobietach gdy są takie porządne, ciągle sprzątają i coś czyszczą, plama na sukience czy mała dziurka w rajstopach- od raza każda cię odciąga na bok i mówi o tym w konspiracji, pierdnięcie i bek publicznie, taki co się niechcący wyrwie, postrzegają jako dramat i wpadkę na lata. Nie lubię picia piwa przez rurkę oraz zakupoholizmu, rozumowania że zakup nowej rzeczy poprawia humor. I kolekcjonowania obuwia. But się nosi, jak się zepsuje, to się kupuje taki sam tego rodzaju. Jedna para kozaków, jedna botków, jedna sportowych, sandały i wyjściowe. Po co od razu cała szafa? To samo w sumie z ubraniami. Jak mi się coś psuje, szukam monotematycznie podobnego. Żadnych spontanicznych zakupów i doradzania przez koleżanki. O nie.
W ogóle poza wyglądem, myślę, że mało mam w swoim zachowaniu z kobiety, mam np. bardzo wulgarne poczucie humoru, śmieszą mnie rzeczy w rodzaju Jaya i Silent Bob'a. Dziewczyny za łatwo się gorszą.

''Cause' it all, begins where it ends...''
Odpowiedz
#10

Tu dodam jeszcze, że nie lubię u kobiet pozoranctwa. Czyli na przykład udaje świętą krowę a jak później okazuje się, jest
zupełnie inna. Powiedzmy, że pozoruje się na grzeczną dziewczynkę a potem widać jakie z niej ziółko ale nie mam nic przeciw
takim "kobietom- ziółkom". ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości