Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Pochwaliłem cienie ale moim zdaniem bywają za ostre. Tak jak na szybach w domu. Chyba zrobiłbym łagodniejsze przejścia. Ale ja dawno temu odłożyłem rysowadełka, pędzelki, dłutka itp... Na obecną chwilę jestem laikiem. Ale jestem pod wrażeniem. Bardzo ładne prace. Moim zdaniem twarze ładnie wyszły ale tak znów jakby zbyt "ostre kreski". Takie bardziej "mdłe" prace wydają mi się naturalniejsze. Ale każdy ma inne preferencje.
Jedno jest pewne! Masz Talent!!! I chętnie obejrzę Twoje kolejne prace.
Liczba postów: 911
Liczba wątków: 37
Dołączył: 26 Jul 2022
Reputacja:
246
Płeć: Kobieta
Zodiak: Zależy od pory roku...
Gdy mój syn miał 9 lat jego klasa dostała zadanie aby narysować co robili na wakacjach.
On całe wakacje spędził na wsi. Narysował domek, budę dla psa, płot i słońce.
Poprosił mnie, abym mu narysowała psa.
Po kilku dniach się na mnie pogniewał. Powiedział, że pani go spytała, dlaczego ta krówka jest przywiązana do psiej budy.
Jak więc widać, z tym moim talentem to trochę na wyrost.
A co do rysowania i malowania, to stanowczo stawiam na kolory bo działają na mnie terapeutycznie
a poza tym, proces malowania sprawia mi wielką przyjemność.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Liczba postów: 911
Liczba wątków: 37
Dołączył: 26 Jul 2022
Reputacja:
246
Płeć: Kobieta
Zodiak: Zależy od pory roku...
Nauczycielka się nie myliła. Zwierzak, który miał być psem był większy od psiej budy i nie przypominał psa... ani nawet barana czy krowy.
A teraz ostatnie rysunki tworzone bez nadzoru artysty.
Tym razem z fotografii własnej a na dole z fotki mojej drugiej miłości i kogoś, kto chciał zostać moją czwartą miłością ale coś mu nie wyszło...
Tylko nie pamiętam skąd podprowadziłam Witkacego.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Liczba postów: 911
Liczba wątków: 37
Dołączył: 26 Jul 2022
Reputacja:
246
Płeć: Kobieta
Zodiak: Zależy od pory roku...
Teraz zapodam tu rysunki z trójwymiarowej ekspozycji, tym razem wykonane pod okiem opiekuna grupy malarskiej.
Te cztery powstały w pracowni pana Piotra-mistrza akwareli.
Czasem stojąc za moimi plecami mówił : "Jakieś ciekawe sprawy tu się tworzą..." bo nie chciał krytykować ale i chwalić nie było czego.
Raz mu odpowiedziałam : "Najwięksi artyści n.p Norwid, zostali docenieni dopiero po śmierci" .
a on :"Oby pani ołówki były tak zaostrzone jak pani riposty".
Gdy rezygnowałam z dalszej edukacji p. Piotr poprosił o jeden z moich rysunków do zbiorów pracowni więc zostawiłam mogą Gitarę.
Ponieważ ja, jako buntownik jestem odporna na t.zw Dobre Rady więc i te arcydzieła są płaskie jak naleśniki.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Liczba postów: 4,077
Liczba wątków: 211
Dołączył: 24 Oct 2017
Reputacja:
154
Płeć: Mężczyzna
@
Zenobia Może i płaskie jak naleśnik ale ładne.
Naleśnik czyli placek.
Rysuj więcej.
Aż chce się powiedzieć: "lubię placki"
"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Liczba postów: 911
Liczba wątków: 37
Dołączył: 26 Jul 2022
Reputacja:
246
Płeć: Kobieta
Zodiak: Zależy od pory roku...
Teraz moje ostatnie cztery rysunki z innej pracowni, tworzone u innego prowadzącego,
który kiedyś na zajęcia przyniósł kilka swoich rysunków aby nam pokazać.
To były piękne prace. Jeden z nich przedstawiał pogniecioną plastikową zrywkę,
taką jakich używa się do pakowania warzyw, a inny rysunek to była pajęczyna ale lekko porwana i jeszcze potłuczona szklanka... jak prawdziwa.
To wyglądało tak realistycznie, jakby było rzeczywiste a nie narysowane. Musiałam ich dotknąć bo myślałam, że są w D3.
Do dzisiaj żałuję, że nie cyknęłam fotki, bo bym wam pokazała.
Tymczasem kilka moich ostatnich bohomazów.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...