Rysowanie dawne i obecne -
Zenobia - 29-10-2022
Kiedyś rysowałam dla przyjemności ale po latach poszłam na warsztaty.
Niestety, nie umiem korzystać z cudzych, nawet tych najlepszych -rad.
Taki już ze mnie niereformowalny osobnik.
Na pierwszy ogień pójdą prace rysowane bez nadzoru mistrza.
RE: Rysowanie dawne i obecne -
hogan - 29-10-2022
No to opowiem Ci anegdotę związaną z koszem z polanami drewna.
Adaś, dawno temu, wkleił ten szkic, chwaląc Ciocię a ja na niego, że to plagiat, że to mój szkic. Chyba się pokłóciliśmy, już
nie pamiętam ale potem zastanawiałam się nad tym, że moich szkiców nie było w necie a szkic pochodzi z "Nauki malowania".
Niektórzy mają strony zbierane i stworzenie z tego bodajże 5 tomów o malowaniu a ja akurat mam takie książki, identyczne.

No i tak to się wyjaśniło.
RE: Rysowanie dawne i obecne -
karbon - 30-10-2022
Ładne cienie. Będzie co oglądać.
RE: Rysowanie dawne i obecne -
Zenobia - 30-10-2022
(29-10-2022, 21:00 )hogan napisał(a): No to opowiem Ci anegdotę związaną z koszem z polanami drewna. 
Adaś, dawno temu, wkleił ten szkic, chwaląc Ciocię a ja na niego, że to plagiat, że to mój szkic. Chyba się pokłóciliśmy, już
nie pamiętam ale potem zastanawiałam się nad tym, że moich szkiców nie było w necie a szkic pochodzi z "Nauki malowania".
Niektórzy mają strony zbierane i stworzenie z tego bodajże 5 tomów o malowaniu a ja akurat mam takie książki, identyczne. 
No i tak to się wyjaśniło.
Prawie wszystkie moje prace to plagiaty. Aby coś namalować czy narysować, muszę mieć dwuwymiarową ściągawkę n.p. obraz na komputerze , fotografię, obrazek z gazety lub książki. chociaż podejmowałam próby rysowania z trójwymiarowych kompozycji.
Drwa w koszu (i chyba jeszcze coś) wydarłam z jakiejś sterty papierów u mojej sąsiadki- miały iść na rozpałkę czy do śmietnika.
Wklejając moje rysunki, będę pisała, skąd wzięłam wzór.
Co do Adama... Muszę wejść w jego posty i poczytać, co ten łobuziak jeszcze o mnie ponawypisywał.
Mam nadzieję, że nie wywaliłaś jego "twórczości" .
W poprzednim poście tylko drwa są podpatrzone z cudzego rysunku a pozostałe trzy to martwa natura z własnych kompozycji martwych natur i obserwacji lub z fantazji.
RE: Rysowanie dawne i obecne -
Zenobia - 30-10-2022
Kolejne rysowanie.
Dwa górne to rysunki gratów co mi w domu sobie bezużytecznie zalegały a te , które są niżej, to domek niedaleko domu rysowany z fotki oraz "Pocałunek" z jakiejś broszury.
RE: Rysowanie dawne i obecne -
hogan - 30-10-2022
Chyba nie tak zrozumiałaś mój post.

Ja nie mam nic do tego skąd pochodzą Twoje szkice(Rysuje się kredkami).
I nie musisz podawać na czym się wzorowałaś, bo mi chodziło tylko o to, że Adaś wstawił Twój szkic a ja naskoczyłam, że
jakim prawem, że to jest moje i nie może wklejać czegoś, jako Jego Cioci. Po prostu nieporozumienie wynikło między
nami ale z mojej wyłącznie winy.
Nie wiem czy są te posty Adasia, bo nie pamiętam czy to było tu, czy na poprzednim forum.
A szkicujesz bardzo ładnie i to się liczy
RE: Rysowanie dawne i obecne -
Zenobia - 30-10-2022
(30-10-2022, 16:30 )hogan napisał(a): Chyba nie tak zrozumiałaś mój post.
Ja nie mam nic do tego skąd pochodzą Twoje szkice(Rysuje się kredkami).
I nie musisz podawać na czym się wzorowałaś, bo mi chodziło tylko o to, że Adaś wstawił Twój szkic a ja naskoczyłam, że
jakim prawem, że to jest moje i nie może wklejać czegoś, jako Jego Cioci. Po prostu nieporozumienie wynikło między
nami ale z mojej wyłącznie winy.
Nie wiem czy są te posty Adasia, bo nie pamiętam czy to było tu, czy na poprzednim forum.
A szkicujesz bardzo ładnie i to się liczy 
Dobrze zrozumiałam i nie znalazłam tam nic niestosownego.
Ja lubię podawać co i skąd biorę, aby to nie była sucha galeria.
A co do Adama .
Znalazłam w memuarach jego watek :"Opowieści pełne treści" gdzie on wklejał to co mi ukradł z folderów a wcześniej ja ukradłam internetowi .
RE: Rysowanie dawne i obecne -
hogan - 30-10-2022
Skoro uważasz, że dobrze zrozumiałaś, to cieszę się, bo już się wystraszyłam, że się obraziłaś
I szybsza jesteś ode mnie, ja bym nie znalazła, bo bym nawet Jego nicka nie pamiętała
RE: Rysowanie dawne i obecne -
Zenobia - 31-10-2022
To ostatnie z rysunków, gdzie trójwymiarową ekspozycję przerobiłam na płaskie badziewie.
RE: Rysowanie dawne i obecne -
Zenobia - 31-10-2022
Rysowania bez nadzoru mistrza ciąg dalszy ale tym razem podniosłam sobie poprzeczkę.
To wizerunki, które znalazłam na okładkach czasopism ale nie byłabym sobą gdybym czegoś nie zepsuła.
Ale nie będę się martwić drobiazgami bo moje "dzieła" wyszły jako tako.