09-08-2022, 11:21
Byłaś ze swoimi dolegliwościami o psychologa lub u psychiatry, wtedy już to staje się chorobą, bo zaczyna się
proces leczenia. Nie mylmy pojęcia z ogólnie przyjętym określeniem "chory psychicznie" ze "dolegliwościami
na tle psychicznym". Te drugie zawsze mają podłoże naszej psychiki i dlatego ludzie idą do lekarza psychologii
lub psychiatrii.
Ogólnie depresja, to jedna z najpowszechniejszych chorób psychicznych, która cechuje się pogarszaniem
nastroju, zmniejszeniem energii, aktywności oraz zainteresowań, o natężeniu istotnym klinicznie.
I coś mi się wydaje, że podłoża Twoich objawów nie sprawdzono pod właściwym kątem.
Napisałaś, że to Ty odrzucałaś ludzi... tu postawiłabym pytanie. Dlaczego to robiłaś, skąd wzięła się w Tobie
taka reakcja? I raczej stawiałabym, że wykrylibyśmy coś, co siedzi jeszcze głębiej, o wiele dalej niż Ci się wydaje.
Nie musimy więcej o tym pisać, przepraszam.
Chodziło mi tylko o to, że jak widzę jakieś niejasności spowodowane przez lekarzy, to mi jest żal takich ludzi i próbuję
rozwiązać problem. Ale ok, nie było tematu. Najważniejsze jak twierdzisz, że tu jesteś i przy tym zostańmy
proces leczenia. Nie mylmy pojęcia z ogólnie przyjętym określeniem "chory psychicznie" ze "dolegliwościami
na tle psychicznym". Te drugie zawsze mają podłoże naszej psychiki i dlatego ludzie idą do lekarza psychologii
lub psychiatrii.

Ogólnie depresja, to jedna z najpowszechniejszych chorób psychicznych, która cechuje się pogarszaniem
nastroju, zmniejszeniem energii, aktywności oraz zainteresowań, o natężeniu istotnym klinicznie.
I coś mi się wydaje, że podłoża Twoich objawów nie sprawdzono pod właściwym kątem.
Napisałaś, że to Ty odrzucałaś ludzi... tu postawiłabym pytanie. Dlaczego to robiłaś, skąd wzięła się w Tobie
taka reakcja? I raczej stawiałabym, że wykrylibyśmy coś, co siedzi jeszcze głębiej, o wiele dalej niż Ci się wydaje.
Nie musimy więcej o tym pisać, przepraszam.
Chodziło mi tylko o to, że jak widzę jakieś niejasności spowodowane przez lekarzy, to mi jest żal takich ludzi i próbuję
rozwiązać problem. Ale ok, nie było tematu. Najważniejsze jak twierdzisz, że tu jesteś i przy tym zostańmy





