Ocena wątku:
  • 12 głosów - średnia: 3.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Napoje energetyczne
#11

Nooo... pomóc drewno na skrzynkę wybrać? ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

Wszystko inne będzie lepsze od energetyków.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#13

(26-09-2021, 7:25 )karbon napisał(a):  Wszystko inne będzie lepsze od energetyków.

No prawie bo  dawka czyni  truciznę  np:  kawa.

No i nie zapominajmy  o młodych gustujących w dopalaczach.

Herbata też  ma kofeinę.

Najbezpieczniej yerba mate.

"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Odpowiedz
#14

Miałem okres w życiu że korzystałem z red bulla. Nie powiem, wydajność na treningach była dużo większa ale ciśnienie także za wysokie. Od tamtej pory nie dotykam tego gówna.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#15

(26-09-2021, 7:58 )jeruka9 napisał(a):  
(26-09-2021, 7:25 )karbon napisał(a):  Wszystko inne będzie lepsze od energetyków.

No prawie bo  dawka czyni  truciznę  np:  kawa.

Herbata też  ma kofeinę.

Najbezpieczniej yerba mate.
Yerba także zawiera kofeinę i to o jakieś 200 miligramów więcej od czarnej herbaty. Ilość kofeiny w Yerba Mate waha się od 70 miligramów
na litr, do nawet  360 miligramów na litr.
Dla porównania, espresso bez cukru i mleka, zawiera około 2000 miligramów substancji na litr objętości.

Czy kawa, czy herbata, zależy jak jest parzona. To stopień parzenia ma wpływ na to ile kofeiny dany napój zawiera.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#16

Herbaty zawierają chyba teinę, a nie kofeinę.

<czapja>Miłego dnia... <hi>
Odpowiedz
#17

(27-09-2021, 9:51 )jozekkg napisał(a):  Herbaty zawierają chyba teinę, a nie kofeinę.

http://www.herbata.info/teobromina/


Cytat:Teobromina to alkaloid purynowy naturalnie występujący m.in. w ziarnach kakaowca, a także w herbacie, kawie, orzeszkach coli oraz liściach ostrokrzewu paragwajskiego (yerba mate). Wykazuje działanie hipotensyjne – w dużych dawkach obniża ciśnienie krwi i jednocześnie moczopędne. Ogólnie jej działanie jest zbliżone do kofeiny, ale znacznie słabsze.

Taki odpowiednik.

"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Odpowiedz
#18

To nie jest zamiennik. Kofeina i teina mają identyczne działanie i skład. Dlatego często mówimy po prostu kofeina, bo
to tylko nazwa taka sama w tym przypadku, jak teina. Jedyna drobna różnica jest taka, że kofeina w kawie działa
natychmiastowo i krótko a teina, ma proces bardzo powolny dla organizmu i trwalszy.
A jak mielibyśmy się rozdrabniać co do nazw, to jest jeszcze mateina i guaranina.
Każda z wymienionych roślin posiada swoje wady i zalety, które sprawiają, że ich spożywanie przynosi ciału pewne
korzyści i pewne straty. Każda też z nich to nic innego jak alkaloid purynowy(inaczej substancje kardioaktywne).
A o tym, czy któraś z nich jest zdrowsza od innych, nie decyduje zawarta w nich substancja czynna – którą jest zawsze
kofeina lecz przede wszystkim umiar w spożyciu.
A tu o tym co to są alkaloidy:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości