27-02-2021, 12:41
Po części mogę się zgodzić, bo nie wiem czy masz rację. Jak się nad tym zastanawiam, może tak być ale nie musi.
Bo gdyby ktoś zamordował innego człowieka w innych okolicznościach, nie wahałabym się. Wiem też, że umiem
myśleć racjonalnie, nie kierując się emocjami ale jedno jest pewne. Zawsze wszystko muszę rozważyć, wybadać
co jak było, że do tego doszło. A wtedy dopiero mogę postawić osąd. Dla jednych, być może byłabym dobrym sędzią
ale dla innych wydałabym się katem.
Tu jest jeszcze jedna rzecz. Skoro była niepoczytalna(z miłości, jak napisałeś), to tym bardziej nie powinna być
skazana na śmierć, bo ludzi niepoczytalnych nie poddaje się egzekucji, tylko odsyła na psychiatryk ale tak jak
znam psychiatryki, śmierć byłaby chyba lepszym rozwiązaniem. Inaczej zrobiliby z niej królika doświadczalnego.
I dobrze myślałam, że nie chodzi tu tylko o miłość ale i o podziały a więc pokazała kto rządzi, co nie oznacza, że to
popieram. Pochodzi z zamożnej rodziny, była nauczycielką i nadal jej adwokat odwołuje się od wyroku.
Hinduska dziennikarka Swati Goel Sharma, publicystka "Times of India" i "Hindustan Times" uważa, że do zbrodni doprowadziła kobietę "zakazana miłość" i anachroniczne podziały, które wciąż obowiązują we współczesnym społeczeństwie Indii. Według niej rodzina nie akceptowała związku kobiety i mężczyzny, którzy pochodzili z dwóch różnych środowisk.
Bo gdyby ktoś zamordował innego człowieka w innych okolicznościach, nie wahałabym się. Wiem też, że umiem
myśleć racjonalnie, nie kierując się emocjami ale jedno jest pewne. Zawsze wszystko muszę rozważyć, wybadać
co jak było, że do tego doszło. A wtedy dopiero mogę postawić osąd. Dla jednych, być może byłabym dobrym sędzią
ale dla innych wydałabym się katem.

Tu jest jeszcze jedna rzecz. Skoro była niepoczytalna(z miłości, jak napisałeś), to tym bardziej nie powinna być
skazana na śmierć, bo ludzi niepoczytalnych nie poddaje się egzekucji, tylko odsyła na psychiatryk ale tak jak
znam psychiatryki, śmierć byłaby chyba lepszym rozwiązaniem. Inaczej zrobiliby z niej królika doświadczalnego.
I dobrze myślałam, że nie chodzi tu tylko o miłość ale i o podziały a więc pokazała kto rządzi, co nie oznacza, że to
popieram. Pochodzi z zamożnej rodziny, była nauczycielką i nadal jej adwokat odwołuje się od wyroku.
Hinduska dziennikarka Swati Goel Sharma, publicystka "Times of India" i "Hindustan Times" uważa, że do zbrodni doprowadziła kobietę "zakazana miłość" i anachroniczne podziały, które wciąż obowiązują we współczesnym społeczeństwie Indii. Według niej rodzina nie akceptowała związku kobiety i mężczyzny, którzy pochodzili z dwóch różnych środowisk.




