Ocena wątku:
  • 29 głosów - średnia: 2.72
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Grzegorz Braun przeciw lucyferianom
#91

(18-11-2020, 16:40 )Fedorowicz napisał(a):  
(18-11-2020, 14:35 )jozekkg napisał(a):  Ci, którzy za nim poszli, też w byli żydami.
 "Żydami" piszemy z litery wielkiej ! Józek,  zachował zdrowy rozsądek i trzeźwy umysł. Początkowo chrześcijaństwo uznawane było za jedną z sekt judaizmu. Jako herezja nie mogło być akceptowane przez wyznawców judaizmu, a jako nowa religia, niezgodna z kultem państwowym, było prześladowane przez władze cesarstwa rzymskiego.

Nie wprowadzaj ludzi w błąd. W powyższym kontekście jozekkg napisał dobrze. "Żyd" piszemy wielką literą (nie "z wielkiej", bo to rusycyzm, którego język polski nie toleruje), gdy mamy na myśli przedstawiciela narodu, ale gdy mamy na myśli wyznawcę judaizmu, piszemy "żyda" małą literą. Podobnie jak katolik, muzułmanin, chrześcijanin, hinduista, buddysta itp. 
Chyba, że chodziło mu o przedstawicieli narodu, to wtedy powinien napisać "Żydzi" wielką literą, ale nie sądzę, z kontekstu wynika, że jozekkg miał na myśli wyznawców judaizmu.
Odpowiedz
#92

(18-11-2020, 20:31 )polliter napisał(a):  Nie wprowadzaj ludzi w błąd. W powyższym kontekście jozekkg napisał dobrze. "Żyd" piszemy wielką literą (nie "z wielkiej", bo to rusycyzm, którego język polski nie toleruje), gdy mamy na myśli przedstawiciela narodu, ale gdy mamy na myśli wyznawcę judaizmu, piszemy "żyda" małą literą. Podobnie jak katolik, muzułmanin, chrześcijanin, hinduista, buddysta itp. 
Chyba, że chodziło mu o przedstawicieli narodu, to wtedy powinien napisać "Żydzi" wielką literą, ale nie sądzę, z kontekstu wynika, że jozekkg miał na myśli wyznawców judaizmu.
Tutaj Drogi Panie Polliterze jest sprawa bardziej skomplikowana. Rzecz polega na tym, że religia dla Żydów jest wyjątkowo ważna, gdyż w Torze Bóg zawiera Przymierze z całym narodem żydowskim.Tak też traktują ten fakt władze polityczne państwa Izrael, że Żyd oznacza wyznawcę judaizmu.Takiej sytuacji nie ma w odniesieniu do innych narodów. Polak niekoniecznie musi oznaczać Katolik. Nie istnieje święta księga Polaków, która wiązałaby narodowość polską z religią katolicka czy chrześcijańską, ani jakąkolwiek. Również obywatelstwo państwa polskiego nie ma nic wspólnego z wyznaniem.

Hinduizm z kolei nie zakłada, że Hindusi stanowią naród wybrany, takiej koncepcji tam nie ma w ogóle.To nie jest ta sama sytuacja, co w judaizmie. Dlatego hinduizm i narodowość nie muszą być tożsame ze sobą i nikt tam tego nie wymaga. Obywatelem Indii może potencjalnie być wyznawca dowolnej religii. Żadna święta Księga hinduizmu nie uznaje mieszkańców Indii za naród wybrany, którego celem jest naprawa świata. Hinduizm tym się w ogóle nie zajmuje. Rząd Indii nie wymaga podczas przyznawania obywatelstwa przynależności wyznaniowej, tak jak Izrael. Natomiast konwersja na judaizm jest osobną sprawą, bo Żydem można zostać na dwa sposoby:

1)Z matki Żydówki
2)Przez konwersję

Co szkodzi pisać Żyd z dużej litery ? Jeśli sami Żydzi utożsamiają swą narodowość z religią, to należy ten fakt uszanować, podobnie jak prawo do decydowania, kto ma otrzymać obywatelstwo państwa Izrael i z jakiego powodu.
Odpowiedz
#93

(20-11-2020, 16:51 )Fedorowicz napisał(a):  
(18-11-2020, 20:31 )polliter napisał(a):  Nie wprowadzaj ludzi w błąd. W powyższym kontekście jozekkg napisał dobrze. "Żyd" piszemy wielką literą (nie "z wielkiej", bo to rusycyzm, którego język polski nie toleruje), gdy mamy na myśli przedstawiciela narodu, ale gdy mamy na myśli wyznawcę judaizmu, piszemy "żyda" małą literą. Podobnie jak katolik, muzułmanin, chrześcijanin, hinduista, buddysta itp. 
Chyba, że chodziło mu o przedstawicieli narodu, to wtedy powinien napisać "Żydzi" wielką literą, ale nie sądzę, z kontekstu wynika, że jozekkg miał na myśli wyznawców judaizmu.
Tutaj Drogi Panie Polliterze jest sprawa bardziej skomplikowana. Rzecz polega na tym, że religia dla Żydów jest wyjątkowo ważna, gdyż w Torze Bóg zawiera Przymierze z całym narodem żydowskim.Tak też traktują ten fakt władze polityczne państwa Izrael, że Żyd oznacza wyznawcę judaizmu.Takiej sytuacji nie ma w odniesieniu do innych narodów. Polak niekoniecznie musi oznaczać Katolik. Nie istnieje święta księga Polaków, która wiązałaby narodowość polską z religią katolicka czy chrześcijańską, ani jakąkolwiek. Również obywatelstwo państwa polskiego nie ma nic wspólnego z wyznaniem.

Hinduizm z kolei nie zakłada, że Hindusi stanowią naród wybrany, takiej koncepcji tam nie ma w ogóle.To nie jest ta sama sytuacja, co w judaizmie. Dlatego hinduizm i narodowość nie muszą być tożsame ze sobą i nikt tam tego nie wymaga. Obywatelem Indii może potencjalnie być wyznawca dowolnej religii. Żadna święta Księga hinduizmu nie uznaje mieszkańców Indii za naród wybrany, którego celem jest naprawa świata. Hinduizm tym się w ogóle nie zajmuje. Rząd Indii nie wymaga podczas przyznawania obywatelstwa przynależności wyznaniowej, tak jak Izrael. Natomiast konwersja na judaizm jest osobną sprawą, bo Żydem można zostać na dwa sposoby:

1)Z matki Żydówki
2)Przez konwersję

Co szkodzi pisać Żyd z dużej litery ? Jeśli sami Żydzi utożsamiają swą narodowość z religią, to należy ten fakt uszanować, podobnie jak prawo do decydowania, kto ma otrzymać obywatelstwo państwa Izrael i z jakiego powodu.

Drogi Fedorowiczu, ja tylko napisałem jak tę sprawę precyzuje język polski, a ponieważ jest to mój język ojczysty, więc staram się nim posługiwać zgodnie z jego zasadami, a te są jasne. Mogę zostać wyznawcą judaizmu nie będąc Żydem, wtedy będę żydem. Podobnie ktoś może być Żydem, ale nie wyznawać religii judaistycznej. Szacunek nie ma tu nic do rzeczy, a używanie wyłącznie wielkich liter może wprowadzać w błąd, bo nie będziemy wiedzieć czy ktoś ma na myśli Żyda czy żyda. Wyobraź sobie odwrotną sytuację, gdy chcemy wyrazić BRAK szacunku, wtedy co, napiszemy (przykładowo) "niemiec" małą literą? Popełnimy wtedy zwykły błąd i okażemy wtedy nie swój brak szacunku, a zwykłą ignorancję. Gdy przeczytam kogoś, kto napisał "niemiec", "polak", "rosjanin" to stwierdzę, że nie zna ojczystego języka, a nie że chciał wyrazić brak szacunku. Dlatego zmienianie zasad językowych tylko dlatego, by wyrazić swój szacunek lub jego brak uważam za idiotyczne. Zasady zostały stworzone po to, by ułatwiać komunikację, a gdy będziemy je łamać będziemy tę komunikację utrudniać.
Odpowiedz
#94

A to wy dyskutujecie o tym egzemplarzu.Nie szkoda czasu Wam. ;-)
Grzegorz Michał Braun – polski reżyser, scenarzysta, nauczyciel akademicki, publicysta :-taki wykształcony a mądry jak ..mniejsza z tym.Takich to tylko szukać w skrajnej prawicy a najlepiej u Konfederatów-tam najszybciej się takiego wyłowi.

Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.
Odpowiedz
#95

(20-11-2020, 20:58 )Dezyderiusz napisał(a):  A to wy dyskutujecie o tym egzemplarzu.Nie szkoda czasu Wam. ;-)
Grzegorz Michał Braun – polski reżyser, scenarzysta, nauczyciel akademicki, publicysta :-taki wykształcony a mądry jak ..mniejsza z tym.Takich to tylko szukać w skrajnej prawicy a najlepiej u Konfederatów-tam najszybciej się takiego wyłowi.

Ja mówię o języku, na Brauna szkoda mi słów.
Odpowiedz
#96

(20-11-2020, 20:35 )polliter napisał(a):  Podobnie ktoś może być Żydem, ale nie wyznawać religii judaistycznej..Mogę zostać wyznawcą judaizmu.
Drogi polliterze, powyżej wykazałem że tak nie jest. O tym, kto jest Żydem nie decydują zasady gramatyki języka polskiego ani my na forum. Żydzi, którzy o tym kto jest Żydem decydują utożsamiają swą narodowość z religią.
Cywilne, niereligijne prawo izraelskie, stosując szersze kryteria żydowskości, niż prawo halachiczne, gwarantuje wszystkim Żydom obywatelstwo i znaczne ułatwienia po przyjeździe do Izraela. Podstawą tego jest "Prawo powrotu" (1948-1950).

Poprawka do tego prawa, wprowadzona w roku 1970, rozszerza zasięg jego działania także na inne osoby: "dziecko i wnuka Żyda, współmałżonka Żyda, współmałżonka dziecka Żyda i współmałżonka wnuka Żyda", wprowadzając jedno ograniczenie: "z wyjątkiem osoby, która była Żydem i dobrowolnie zmieniła religię". Tego ograniczenia nie ma w prawie religijnym.

Jednakże nadanie obywatelstwa oznacza przyjęcie do żydowskiej społeczności-czyli pełną akceptację żydowskich wartości. Z oczywistych powodów chrześcijanie tego warunku nie mogą spełniać. Chrześcijanin, znaczy-chrystusowy, należący do Chrystusa , nie do judaizmu. Ale ważne jest, że każdy kto bardzo chce należeć do żydowskiej społeczności- może zostać Żydem a co za tym idzie uzyskać obywatelstwo państwa Izraela.

Dezyderiusz napisał(a):A to wy dyskutujecie o tym egzemplarzu. Nie szkoda czasu Wam.
A dlaczego tak obaj uważacie ?
Odpowiedz
#97

Zgodzę się z Wami obydwoma. Polliter ma rację, bo to polskie forum i obowiązują polskie zasady a więc i język polski.
Ty Fedorowiczu masz rację, bo jak pojechałabym do Izraela to wtedy bym przestrzegała tego o czym napisałeś.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#98

(21-11-2020, 9:27 )hogan napisał(a):  ..bo to polskie forum i obowiązują polskie zasady a więc i język polski.
Ja tylko grzecznie sugerowałem Droga Izuniu, aby słowo Żyd pisać z litery wielkiej. Ale jak ktoś nie chce (np. nie lubi Żydów), to nie musi. Ja na przykład lubię Żydów za Biblię. To prawdziwe arcydzieło literatury starożytnej. Jezus Chrystus też by Żydem. Jak by to wyglądało, jakbym napisał .. jezus chrystus ?  zhm

"Użycie wielkiej litery ze względów uczuciowych i grzecznościowych jest indywidualną sprawą piszącego. Przepisy ortograficzne pozostawiają w tym wypadku dużą swobodę piszącemu, ponieważ użycie wielkiej litery jest wyrazem jego postawy uczuciowej (np. szacunku, miłości, przyjaźni) w stosunku do osób, do których pisze..". Słownik języka polskiego. PWN. ubawa2

Ad Meritum. Ponawiam pytanie do obu Panów w kwestii Grzegorza Brauna i jego nieugiętej postawy moralnej.
Odpowiedz
#99

Ciekawa jestem w takim razie, czy każdy Żyd lub żyd, pisze wszędzie Chrześcijanin... no bo szacunek jest obustronny, nieprawdaż?

Braun to postać kontrowersyjna. Moim zdaniem lubi być w centrum uwagi a że jest reżyserem, to wie jak zagrać pod
publikę. No bo sam pomyśl... jak teraz zaczęłabym potwierdzać wszystko co piszesz, to czy nie zyskałabym większego
poklasku od Ciebie? Z pewnością tak by było a więc Braun tak samo, swoimi wywodami, kupuje tych, co chce kupić.
Co nie oznacza, że czasem ma rację. ubawa2
Popierać Go niestety nigdy nie będę a to z powodu Korwina Mikke, który nie ma serca dla zwierząt. Taki człowiek
bezwarunkowo jest w moich oczach skreślony. A więc to ta sama liga i jak nawet byłabym za Braunem, to nie leży
w moim zakresie aby móc to uczynić, bo pogwałciłabym własne zasady a one są twarde i stanowcze, zwłaszcza
jak chodzi o zwierzęta.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Cytat:Ja tylko grzecznie sugerowałem Droga Izuniu, aby słowo Żyd pisać z litery wielkiej. Ale jak ktoś nie chce (np. nie lubi Żydów), to nie musi. Ja na przykład lubię Żydów za Biblię. To prawdziwe arcydzieło literatury starożytnej. Jezus Chrystus też by Żydem. Jak by to wyglądało, jakbym napisał .. jezus chrystus ?  [Obrazek: boisiegif_qsxhshn.gif]

"Użycie wielkiej litery ze względów uczuciowych i grzecznościowych jest indywidualną sprawą piszącego. Przepisy ortograficzne pozostawiają w tym wypadku dużą swobodę piszącemu, ponieważ użycie wielkiej litery jest wyrazem jego postawy uczuciowej (np. szacunku, miłości, przyjaźni) w stosunku do osób, do których pisze..". Słownik języka polskiego. PWN. [Obrazek: iconebigg_qawhesa.gif]


Gdybyś napisał "jezus chrystus" to znaczyłoby to tylko tyle, że nie znasz zasad pisowni. ubawa2

Ja piszę o sprawach językowych i komunikacji, a Ty o aspekcie narodowościowo-religijnym.

 Podam Ci taki przykład. Z pewnością znasz, nieżyjącego już, wielkiego pieśniarza żydowskiego, Leonarda Cohena. Był prawowiernym żydem, ale pod koniec swojego życia przeszedł na buddyzm. Czyli był kiedyś żydem (wyznawcą judaizmu), ale wciąż jest Żydem (narodowości żydowskiej) i to w pełni prawowitym, po kądzieli. W tej sytuacji operowanie wielkimi i małymi literami ma duże znaczenie, aby być komunikatywnym, jeśli źle użyjemy tych liter to wystąpią problemy z komunikacją i przekazaniem treści, tego co chcieliśmy wyrazić. Bo jeśli napiszemy, że "Cohen przestał być Żydem" to popełnimy błąd, bo nie można przestać być członkiem narodu, jest się nim dożywotnio, ale pisząc, że "przestał być żydem", będziemy zrozumiani tak jak chcieliśmy.

Żyd nie musi mieszkać w Izraelu. Ba, większość Żydów nie mieszka w Izraelu, mają obywatelstwa różnych krajów, najwięcej Żydów jest na wschodzie Europy (w Polsce, w Rosji, na Ukrainie itp.) i często wcale nie są żydami. Wielu jest chrześcijan i ateistów. Prawicowcy (m in. Braun) szukali wśród Polaków Żydów, podobnie było z nagonką w czasach Gomułki i często ich znaleźli (co nie było takie trudne, bo trudno w Polsce znaleźć kogoś, kto nie miałby chociaż malutkiej domieszki krwi żydowskiej), ale oni nie chodzą w jarmułkach, nie obchodzą chanuka, nie jadają koszernie itp. czyli nie są żydami, chociaż wielu z nich naprawdę jest narodowości żydowskiej, czyli Żydami.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości