06-08-2020, 18:46
To tylko przykład. 
Takiego kontekstu użyłaś, a teraz wyobraź sobie taki kontekst: "Nie lubię tego gościa, zdenerwował mnie, nie będzie mi robił laski, na moją laskę niech nie liczy!"
Poza tym, dlaczego mam się domyślać, co ktoś miał na myśli, skoro może to po prostu napisać. Taki sam dylemat mam z częstym błędem (lub nie) zapisu słowa "Żydzi". Oczywiście muszę się domyślać co jakiś gościu miał na myśli pisząc to słowo dużą lub małą literą, a ja nie chcę się domyślać! Polski język jest na tyle bogaty, że wiele rzeczy można powiedzieć i napisać bez ryzyka, że zostanie się źle zrozumianym.

Takiego kontekstu użyłaś, a teraz wyobraź sobie taki kontekst: "Nie lubię tego gościa, zdenerwował mnie, nie będzie mi robił laski, na moją laskę niech nie liczy!"

Poza tym, dlaczego mam się domyślać, co ktoś miał na myśli, skoro może to po prostu napisać. Taki sam dylemat mam z częstym błędem (lub nie) zapisu słowa "Żydzi". Oczywiście muszę się domyślać co jakiś gościu miał na myśli pisząc to słowo dużą lub małą literą, a ja nie chcę się domyślać! Polski język jest na tyle bogaty, że wiele rzeczy można powiedzieć i napisać bez ryzyka, że zostanie się źle zrozumianym.




