Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
No raczej z lat 70-tych. W 80-tych miałem już wigry3.
<czapja>Miłego dnia... <hi>
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Poczytałam trochę na ten temat i wydaje mi się, że opisywany przez Was rower, miał hamulec. Tzw. torpedowy, czyli hamowanie
pedałem do tyłu.
Bo ogólnie hamulec w rowerze był już od roku 1817.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-06-2020, 13:02 przez
hogan.)
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
Tak. W dużych rowerach dla dorosłych były hamulce i torpedowe i ręczny, na przednim kole, taki o oponę.
Nie zapominaj jednak, że lata 70-te to czas komuny i planowania centralnego, kiedy oszczędzano na wszystkim co się da.
Możliwe, że jakiś kacyk pomyślał, że niby po co kilkulatkowi hamulec w rowerze, więc można zaoszczędzić i uprościć rowerek.
Pewnie jeszcze za to jakąś premię dostał. Wiem, że były takie rowerki, bo na takim jeździłem ja osobiście, później jeszcze moje rodzeństwo.
<czapja>Miłego dnia... <hi>
Liczba postów: 1,418
Liczba wątków: 50
Dołączył: 31 May 2020
Reputacja:
269
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warmia
A takiego samego rowerka jak miałem i większość dzieciaków nie ma w necie.Podobny był do tego co wstawiłem i miał hamulec taki na kierownicy.Lecz jakiś wynalazca brzydki kawał zrobił dzieciom bo przy nagłym hamowaniu leciało się przez kierownicę twarzą na asfalt ;-)
P.S.
A jednak znalazłem :
Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.