Cytat:I tak tylko Black Sabbath bezsprzecznie do stylu zaliczyć można, to gdzie jest miejsce dla innych przedstawicieli stylu?
Zdecydowanie Black Sabbath dla hard rocka jest jak wzorzec metra w Sevres, pozostali zahaczali, ale dość wyraźnie, o ten styl. Purple najbardziej hard rockowi byli chyba na płytach "Machine head" i "In Rock", zaś Zeppy na "dwójce" i "czwórce", moim zdaniem. Ale to prawda, Sabbaci praktycznie na wszystkich płytach są klasycznie hard rockowi.
Jakaś trójka musiała się znaleźć i padło na trzy najbardziej popularne zespoły tworzące w tym okresie, po prostu uznaje się ich za prekursorów, twórców hard rocka i tak została ta "trójka" utworzona (nie przeze mnie, przez dziennikarzy, krytyków i pośrednio, przez fanów).
Cytat:nie rozumiem takiego statusu trójcy i nigdy wcześniej(oprócz tego tematu) się z takim
podziałem nie zetknęłam.
To dziwne, bo ja o tej trójce słyszę odkąd zacząłem interesować się muzyką rockową, czytałem o niej właściwie w każdej gazecie muzycznej od "Non Stopu" (była dawno temu taka gazeta) przez "Rock'n'rolla", "Jazz forum" po "Tylko Rock", a nawet "Metal Hammer", często tę nazwę można spotkać w książkowych biografiach powyższej trójki zespołów, w filmach dokumentalnych na temat rocka, więc jestem naprawdę zdziwiony, że nigdy nie spotkałaś się z terminem "Wielka Trójka" albo czasami "Wielka Trójca" hard rocka. To oczywiście skrót myślowy, jakieś trzy zespoły trzeba było tam umieścić i zestawiono tę trójkę z trzech najbardziej popularnych kapel rockowych tamtego okresu. Jestem nawet skłonny podejrzewać, że był to chwyt marketingowy, żeby ich płyty się lepiej sprzedawały, wymyślono sobie "Wielką Trójkę", bo to fajnie brzmi i... tak już zostało. Dzisiaj większość fanów i dziennikarzy posługuje się tym terminem, bo się przyjął. Ale to oczywiście nie znaczy, że to jedyne i najlepsze zespoły hard rockowe, to tylko figura retoryczna, skrót myślowy.