27-03-2020, 19:45
Uznawani za trzy najważniejsze zespoły tzw. hard rocka.
Black Sabbath, nazywani ojcami metalu. Mroczne teksty, proste riffy oparte na na pojedynczych kwintach. Patenty wymyślone przez Iommiego i spółkę są wykorzystywane w heavy metalu do dziś.
Deep Purple, kwintesencja rock'n'rollowego luzu. Piosenki o dziewczynach, autostradach, szybkich samochodach i dymach (tych nad wodą :wink: ). Przeszywający, wysoki głos Gillana, niedbała gitara Blackmore'a i charakterystyczny hammond Jona Lorda. Inni mogli już tylko kopiować ten styl.
Led Zeppelin, rock mocno osadzony w bluesie. Zeppy sięgnęły głęboko do korzeni muzyki, dodając rockowej energii i tworząc muzykę zadziwiająco świeżą i atrakcyjną. Mieszanina energii, bluesa, folku i gospelsowej formy call&response.
Który z tych trzech zespołów jest Wam bliższy? Kogo słuchacie częściej, a kogo rzadziej? Muzyka którego z nich częściej Wam towarzyszy?
Black Sabbath, nazywani ojcami metalu. Mroczne teksty, proste riffy oparte na na pojedynczych kwintach. Patenty wymyślone przez Iommiego i spółkę są wykorzystywane w heavy metalu do dziś.
Deep Purple, kwintesencja rock'n'rollowego luzu. Piosenki o dziewczynach, autostradach, szybkich samochodach i dymach (tych nad wodą :wink: ). Przeszywający, wysoki głos Gillana, niedbała gitara Blackmore'a i charakterystyczny hammond Jona Lorda. Inni mogli już tylko kopiować ten styl.
Led Zeppelin, rock mocno osadzony w bluesie. Zeppy sięgnęły głęboko do korzeni muzyki, dodając rockowej energii i tworząc muzykę zadziwiająco świeżą i atrakcyjną. Mieszanina energii, bluesa, folku i gospelsowej formy call&response.
Który z tych trzech zespołów jest Wam bliższy? Kogo słuchacie częściej, a kogo rzadziej? Muzyka którego z nich częściej Wam towarzyszy?






Ale Ci drudzy tylko w tych utworach