Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 18 głosów - średnia: 3.06
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Szaleniec, inny, outsider?
#21

Każdy inteligentny człowiek ma "kolorowy charakter "wynikający z chęci poznawania i zmieniania otaczającej go rzeczywistości. Tworzenie wymaga nieszablonowego myślenia i kreatywności , a nie powielania stadnego zachowania.

Dziwny jest ten świat.
Odpowiedz
#22

Oj chyba nie bardzo tak jest. Można być inteligentnym i nie objawiać żadnego talentu lub na przykład, ludzie
ulicy, bardzo często mają talent a wcale nie są inteligentni.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#23

To już zależy od tego, kogo nazwiemy inteligentnym.
Dla mnie to człowiek, który potrafi myśleć abstrakcyjnie, często "pod prąd", nie boi się pytać i szukać, nie przyjmuje bezkrytycznie tego, co powiedzą inni, a to też jedne z głównych cech artystów, więc ogólnie zgadzam się z tym, co napisał Dziad Kalwaryjski.
Odpowiedz
#24

Inteligencja to także rozwiązywanie problemów, czego niestety bezdomni nie potrafią lecz talent mogą posiadać.
A więc podtrzymują moją wątpliwość, że inteligentny nie musi to być ktoś z talentem. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#25

Wielu artystów miało problemy z uzależnieniem, wielu umarło jako w przytułkach jako niedocenieni artyści - to wszystko prawda, ale zwróć uwagę, że szli pod prąd, nie patrzyli na gusty, na obowiązujące kanony sztuki, widzieli świat po swojemu i dopiero po czasie świat to docenił (albo i nie). Dla mnie to właśnie oznaka inteligencji.
Wiele współczesnych "gwiazd", "wielkich talentów" to zwykłe głupki wioskowe, w każdym razie, na pewno nie nazwałbym ich inteligentnymi, są ustawieni, rozwiązali swoje problemy (finansowe), ale nie są ani inteligentni, ani utalentowani. Co najwyżej cwani, ale to nie jest inteligencja. Moim zdaniem, oczywiście.
Odpowiedz
#26

To, że napisałam, że inteligencja to także rozwiązywanie problemów, miałam na myśli tych bezdomnych, co
na przykład wykonują grę na gitarze na ulicy dla zarobienia kilku groszy. Im brak jest inteligencji, bo jeśli by
ją posiadali, rozwiązaliby swój problem bezdomności.

Owszem, są tacy co wyszli z tego i bardzo sobie takich ludzi cenię(np.: Gienek Loska) ale nadal nie oznacza to, że każdy inteligentny
człowiek musi posiadać talent. Wręcz uważam, że inteligencja wcale nie jest potrzebna do posiadania talentu.

Talent to coś, co nawet często ktoś nie wie że posiada. Tu przytoczyłabym Janka Muzykanta ze szkolnej lektury.
Chłopak kochał grać ale pewnie do głowy mu nie przyszło, że to talent a był zwykłym głupkiem wiejskim. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#27

Masz rację, tylko że ja cały czas mówię o inteligencji z mojego punktu widzenia. Dlatego napisałem, że to zależy kogo nazwiemy inteligentnym. Mam swoją definicję tego słowa i mi wszystko pasuje.  ubawa2
Odpowiedz
#28

No jeśli opierasz się na własnej definicji, to mi nic do tego ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#29

Napisałem powyżej, czym dla mnie jest inteligencja i czytając post Dziada widzę, że nie jestem w niej (w tej definicji) osamotniony.  ubawa2
Odpowiedz
#30

Tak podejrzewałam i dlatego od początku dążyłam w tym kierunku i dlatego uważam, że nie do końca macie w tym rację. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości