Kordialne
Szaleniec, inny, outsider? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: PASJA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=32)
+--- Dział: Pozostałe hobby (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=189)
+--- Wątek: Szaleniec, inny, outsider? (/showthread.php?tid=3799)

Strony: 1 2 3 4


Szaleniec, inny, outsider? - Boldusia - 05-12-2017

Wiecznie rozczochrany Einstein.
Vincent van Gogh obciął ucho, David Bowie malował sobie twarz, zakładał maski, nawet wywiadów udzielał w "scenicznym ubraniu",
nienawidził Nowego Jorku, choć jednocześnie w nim mieszkał.

Lubimy myśleć, że inność łączy się z szaleństwem, a może tak nie jest?
Szaleniec, inny, outsider?


RE: Szaleniec, inny, outsider? - hogan - 05-12-2017

Widzę to zupełnie inaczej. Największymi artystami, są Ci, którzy są szaleńcami.

Tu trzeba zrozumieć istotę "szaleństwa".
Artystyczna dusza, jest szalona, niezrównoważona, bo... odważna!
Artysta z każdą minutą podejmuje nowe wyzwanie i ryzykuje, bo nie wie jaki będzie
efekt końcowy. Wie i widzi swoją wizję tworzenia ale nie wie co z tego wyjdzie i dlatego
artyści, to szaleńcy. ubawa
Jako dusza artystyczna, piszę to z własnego doświadczenia.


RE: Szaleniec, inny, outsider? - Boldusia - 05-12-2017

(05-12-2017, 9:46 )hogan napisał(a):  Widzę to zupełnie inaczej. Największymi artystami, są Ci, którzy są szaleńcami.

Tu trzeba zrozumieć istotę "szaleństwa".
Artystyczna dusza, jest szalona, niezrównoważona, bo... odważna!
Artysta z każdą minutą podejmuje nowe wyzwanie i ryzykuje, bo nie wie jaki będzie
efekt końcowy. Wie i widzi swoją wizję tworzenia ale nie wie co z tego wyjdzie i dlatego
artyści, to szaleńcy. ubawa
Jako dusza artystyczna, piszę to z własnego doświadczenia.


Bernard Shaw powiedział kiedyś coś takiego że: " człowiek myśli tylko raz do roku, co najwyżej dwa". Dziwne nie? 
Ale coś w tym jest. Tylko szaleńcy zdobywają świat. Dzięki nim świat idzie do przodu, są nowoczesne metody leczenia w medycynie,
nauce, technice, są nowe kierunki.


RE: Szaleniec, inny, outsider? - hogan - 05-12-2017

No śmiem nie zgodzić się z panem Bernardem, bo mężczyźni o seksie, myślą co 5 minut ubawa2


RE: Szaleniec, inny, outsider? - jozekkg - 05-12-2017

ubawa2 Myślałem, że wg kobiet, częściej.


RE: Szaleniec, inny, outsider? - hogan - 05-12-2017

To taka przeciętna norma, w której każdy mężczyzna się zmieści ubawa2


RE: Szaleniec, inny, outsider? - Boldusia - 05-12-2017

Śmieszne to, podoba się mnie.
Już se myślałak o tych outseiderach skąd się takie dziwaki biorą, że to może że  się wychylają, pytań więcej zadają,( i to poważnie)
A tu krucafuks, ale fajnie. Spać trza z oddzielnymi kołdrami, podobno lepiej się śpi, a z tymi minutami, to jo nie wim,
ale ta niebieska tabletka bez recepty będzie.




A tam Shaw, że tak se gadał, to geniusz to i mógł.
Jak nie mogę zasnąć, albo w nocy się obudzę, to natłok myśli, karuzela, istny szoł. ubawa2
Różne łone bywają, rozczochrane, wcale nie uczesane.


RE: Szaleniec, inny, outsider? - jozekkg - 05-12-2017

Trzeba przyznać, że tzw wielkie umysły mają swój świat, w którym tkwią zamknięci.
Nie ważne jest co myśli otoczenie, nie ważne jak się zachowuje, jak wygląda. Dla niego ważna jest jego pasja, nauka itp.


RE: Szaleniec, inny, outsider? - Boldusia - 05-12-2017

(05-12-2017, 15:32 )jozekkg napisał(a):  Trzeba przyznać, że tzw wielkie umysły mają swój świat, w którym tkwią zamknięci.
Nie ważne jest co myśli otoczenie, nie ważne jak się zachowuje, jak wygląda. Dla niego ważna jest jego pasja, nauka itp.

I odwaga,  odważni są.
O wiele łatwiej jest się nie wychylać, być jak wszyscy w grupie, niż tak jak oni, poszukiwać, być innym. 
Narażają się często na pukanie się w czoło, " ten to ma kuku na muniu".


RE: Szaleniec, inny, outsider? - bonaparte - 05-12-2017

Nienawidzę Kielc a mimo to w nich mieszkam
Jestem prawie jak Dawid Bowie.