Krzysiu rzecz w tym, że Polacy niczego nie chcą od Żydów, to Żydzi chcą od Polaków. To nie Polacy są wrogo nastawieni do Żydów, to Żydzi są wrogo nastawieni do Polaków, dotyczy to nie tylko Polski, ale w szczególności dotyczy to Żydów amerykańskich. To Żydzi postawili sobie za zadanie szkalowanie narodu polskiego, przy każdej okazji, na arenie międzynarodowej, są na to dokumenty. Jest, aż nadto widoczne, że wywiązują się z obietnicy. To są fakty, a nie insynuacje, czy pomawianie.
Gdyby Żydom było w Polsce źle, by im cokolwiek groziło, to już dawno by stąd przenieśli się w lepsze miejsce. Dostali tu wszystko, a odpłacają się w perfidny sposób. Nie mówię o wyjątkach, o Żydach, którzy nie pochwalają tego, dostrzegają to przegięcie i to wyrażają.
I kto tu ma jakieś fobie w temacie żydowskim? O Polakach można pisać co ślina na język przyniesie, o Żydach nie. Tylko patrzeć, zaraz będzie zakaz napisania cokolwiek, nawet o tym co inni Żydzi mówią w temacie swych współbraci. To dopiero jest chore, niepojęte, niezrozumiałe, wręcz nienormalne.
Badania CBOS z dnia 4.11.2014.
Polacy są tolerancyjni - zdecydowana większość ankietowanych w sondażu CBOS (91%) nie miałaby nic przeciwko temu, by ich sąsiadem był przedstawiciel innej rasy lub narodowości. Przeważająca grupa respondentów obawiałaby się jednak zamieszkania obok członka sekty.
Centrum przeprowadziło badanie "Granice tolerancji - stosunek do wybranych grup mniejszościowych". Według sondażu, 88% Polaków nie miałaby nic przeciwko temu, by ich sąsiadem była osoba innego wyznania, niesamodzielny, samotny starszy człowiek (87%) lub zwolennik radykalnej partii politycznej, z którego poglądami się nie zgadza (84%).
Trzem czwartym ankietowanych nie przeszkadzałoby sąsiedztwo geja (77%), a ponad połowie - bycie sąsiadem prostytutki (57%) lub osoby chorej psychicznie (54%). Przeważająca grupa respondentów obawiałaby się zamieszkania obok członka sekty (62% odpowiedzi twierdzących).
Można to porównać z badaniami w innych krajach. Coś czuję, że byśmy najgorzej nie wypadli. Jaki byłby wynik w krajach islamskich?
Pozostaje pytanie, kto Nam - Polakom w Polsce robi ciągle „koło pióra”? To nie Polak Polakowi jest wrogiem, jak nam próbuje się zasugerować, wmówić. Przyczyna takiego stanu rzeczy jest inna. Pierwsza to taka, ze polskojęzyczne media, prasa, telewizja, mniej radio, nie są w polskich rękach. Na czele wielu kluczowych instytucji w państwie, włącznie z Parlamentem, Wymiarem Sprawiedliwości, NBP, KRRiT, PKW, RPP, IPN.........rządu, stoją niewłaściwi ludzie, delikatnie mówiąc.