Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 33 głosów - średnia: 2.7
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Rower
#1

Pomysł mi się spodobał.
Może by taką fure sobie sprawić.
Pasuje nabyć w jakimś teatrze stare janielskie skrzydła i można zabawić się w Ikara ze smiglowym napędem.
Co o tym sądzicie?
Odpowiedz
#2

Znalazłem trochę szybszą i pewnie lepszą wersję roweru. To już jest prawie klasyczny odrzutowiec.



Doskonała alternatywa dla roweru elektrycznego.
Szybki, zwrotny naddźwiękowy.
Pewnie żaden policjant takiego rowerzysty nie dogoni.
Odpowiedz
#3

Odpowiedz
#4

Przy takich prędkościach, w rowerze mogą choćby opony nie wytrzymać, bo nie są do tego przystosowane.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Czekałam kiedy odleci.
Komentarz męża: przecież ty mało kiedy jeździsz 80 km/h samochodem (znaczy za wolno, czyli przepisowo). ubawa2

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#6

Wąsatko mąż złośliwy jest chyba troszkę oczko oczywiście żartuję.
A wracając do tematu roweru to widziałam fajny taki właśnie z małym silniczkiem na paliwo. Maksymalna prędkość to bodajże 30-40km/h także takie cuda już wymyślają.
Z drugiej strony jak przeceniasz swoje siły i nie masz mocy żadnej żeby wrócić, to w takim przypadku taki napęd mógłby ratować skórę ubawa

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#7

Plenery przecudowne.
Kiedyś jeszcze po takich pośmigam (bez śmigieł)
oczko

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#8

(18-12-2019, 0:02 )ewus napisał(a):  Wąsatko mąż złośliwy jest chyba troszkę oczko oczywiście żartuję.
A wracając do tematu roweru to widziałam fajny taki właśnie z małym silniczkiem na paliwo. Maksymalna prędkość to bodajże 30-40km/h także takie cuda już wymyślają.
Z drugiej strony jak przeceniasz swoje siły i nie masz mocy żadnej żeby wrócić, to w takim przypadku taki napęd mógłby ratować skórę ubawa

A po co na paliwo? Ja mam na akumulator ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Ludeńki,jak komu chce się kręcić to dobry rower a jak nie to dobry motocykl.
Wszelkie pośrednie pierdziołki to porażka.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#10

Ro_bot, w sumie racja.ubawa
Chyba, że ktoś na starego komara na pedały. Tym można było standardowo jeździć na silniku spalinowym, ale w razie "W" dojechać pedałując.

[Obrazek: komar.jpg]

photo sharing

<czapja>Miłego dnia... <hi>
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości