Ocena wątku:
  • 29 głosów - średnia: 2.76
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

KRAJ - sprawy bieżące.
#41

Jestem zdziwiony Twoim wpisem i słowami o nienawiści, gdzie w moim wpisie jest słowo o nienawiści do żydów ???

Tym bardziej dziwi mnie pytanie na temat stadionów , skoro tak to po co szkoły , szpitale, fabryki itd. ???
Chcieli żydzi wybudować swe mauzoleum w Polsce to mogli i go sfinansować.

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#42

A nie można tak po prostu wzajemnie się miłować i uczynić dobry uczynek jeśli to ma Żydom sprawić przyjemność i dać tę jakąś minimalną część od podatku na te muzeum? Zwyczajnie wolałabym aby ludzie "nie darli kotów", tylko się wzajemnie miłowali bez względu na to kto jest jakiej rasy, wyznania, czy pochodzenia? Czy tak nie byłoby milej i lepiej dla wszystkich? Tyle jest zła na świecie, że może warto czasem powiedzieć dość?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#43

Warto czegoś nauczyć się od Żydów. Mam tu na myśli tych Żydów, dla których jedyną siłą przewodnią jest Talmud. Nie chodzi o Żydów tak zwanych "reformowanych", wyzwolonych.

Kłamstwa żydowskie powielane po stokroć stają się prawdami objawionymi. To co ja powieliłem jest prawdą przeciwko kłamstwu.

Nie wiem jak w muzeum Żydów przedstawiono np. dwa słynne incydenty, w których winę próbuje się zwalić wyłącznie na stronę polską. Kielce i Jedwabne. Jedno i drugie nie ma nic wspólnego z winą Polaków. Kto popełnił zbrodnię w Jedwabnem, podobną do wielu innych zbrodni z okresu II wojny, było widome od samego początku. Żydzi chcą Polaków zrównać z Niemcami. My Niemcami nie byliśmy, nie  jesteśmy, nie będziemy, nie ciąży na nas miano ludobójstwa, nigdy w naszych umysłach nic takiego się nie narodziło.

Porównywanie prowokacji kieleckiej do pogromu to duża przesada. Kto tą prowokacje urządził i dlaczego odsyłam to bogatych dokumentów, publikacji w tej sprawie. Nie zapominajmy o tym, że takie dokumenty są. Żydzi w większym stopniu przyczynili się do zagłady części swego narodu niż kto inny, oprócz Niemców oczywiście. Głupio im z tym żyć, szukają współwinnych, czyli kozła ofiarnego.

Co do antysemityzmu, ten problem pozostawmy Żydom, to ich choroba narodowa, dla nich każdy kto popatrzy na Żyda nie tak jak on sobie wyobrazi, jest antysemitą. Powinni się z tego leczyć, bo to już nikogo nie bierze, tylko śmieszy.

Ciekawe jak w muzeum żydowskim jest przedstawiony okres zaborów, II RP.....

Już na początku XX w. B. Prus pisze w swych Kronikach m.in.


„…. Jest nam coraz ciaśniej; dotychczas my ustępowaliśmy miejsca Żydom, musi więc nadejść czas, że Żydzi nam miejsca ustąpią.” (…)

A zatem, co mają robić tubylcy, kiedy goście, miast ustąpić, zawłaszczają wszystko co godzi w substancję narodową. Mają się temu przyglądać aż do momentu kiedy okaże się, że są pariasami na Ziemi, którą zamieszkiwali od stuleci tylko dlatego, żeby „żydowskie lisy” ostrzygły „polskie barany” aż do gołej skóry? O tym, że doszliśmy – jako Naród- „do ściany” pisał B. Prus w 1909 r.i do lat trzydziestych tego wieku mieliśmy m.in. postulat o Wolnym Mieście Białystok ( na wzór Wolnego Miasta Gdańsk) z językiem urzędowym jidysz; polski rząd- przywieziony do Polski na bagnetach bolszewickich , którego członkowie tego rządu porozumiewali się wyłącznie w jidysz, ponieważ nie znali języka polskiego itd. A ponadto: Czy Wy traktujecie Palestyńczyków jako pełnoprawnych mieszkańców Palestyny? Czy tolerowalibyście taką sytuację w swoim państwie jaka zaistniała na Ziemiach Polskich na początku XX wieku:

„Wolne zawody przechodziły w ręce żydowskie w nieproporcjonalnym odsetku. Prasa poszła w znacznej części na żołd Żydów, ekonomia żydowska zapanowała niepodzielnie nad stosunkami gospodarczymi, a po miastach topniała własność nieruchoma chrześcijańska „. We wszystkich miastach zaboru austriackiego i rosyjskiego ” tubylcy uciekali przed Żydami na peryferie miasta. Handel żydowski przybrał cechy jakby monopolu, a rolnictwo popadało w niesłychane zadłużenie u Żydów, rzemiosło zaś grzęzło w nędzy, i niestety, w ciemnocie. Rozrost zaludnienia żydowskiego wyprzedzał przyrost ludności polskiej coraz silniej; poczęły się wprost obliczenia, kiedy ilość Żydów zrówna się z liczbą Polaków na polskich ziemiach, kiedy ją prześcignie. Zadawano sobie już całkiem poważnie pytanie: czy oni są u nas czy też my u nich?”
(F. Koneczny, „Cywilizacja żydowska,” s. 353).

Przelotny Ptaku, znasz dobrze Talmud?

Nie wiem czy znana jest Ci zasada „Czystych Rąk”  zakładająca, że jeżeli komukolwiek zarzucamy jakieś niegodziwości sami jesteśmy od tych niegodziwości wolni.
Odpowiedz
#44

Cytat: Nie wiem czy znana jest Ci zasada „Czystych Rąk”  zakładająca, że jeżeli komukolwiek zarzucamy jakieś niegodziwości sami jesteśmy od tych niegodziwości wolni.
No właśnie Januszku a więc proszę Cię na przyszłość abyś nie zarzucał nikomu kłamstwa, ok? :buzki:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#45

Czyżbyś miała interwencje, kogoś prawda boli. Ja wiem komu zarzucam kłamstwa. Zasady żydowskiej "czystych rąk" chyba nie zrozumiałaś. Skoro ja zarzucam komuś kłamstwo, to znaczy, że ja od zarzutu kłamstwa jestem zwolniony, taka jest filozofia żydowska.

Kłamstwo zarzucam Żydom w sprawach o których piszę jasno i czytelnie np. w sprawie pogromu kieleckiego, mordu w Jedwabnem, w tematach książek Pana Grossa, filmach Pana Pasikowskiego - Pokłosie........

Może potrafisz mi wyjaśnić, dlaczego Żydom tak łatwo innych oskarżać o antysemityzm? Czy się czegoś boją?

Przy ich interpretacji znaczenia tego słowa staje się niemożliwym być innym jak nie antysemitą. Czy Polska to naprawdę wredny, antysemicki kraj, pełen ludzi którzy bliźnim z żydowskim rodowodem stwarzają od setek lat piekło na ziemi , czy tez ktoś bardziej lub mniej świadomie manipuluje moją i innych wiedzą ?

Nie mam pojęcia ilu dziś w Polsce mieszka osób z żydowskimi korzeniami. Nie wiem ilu z nich uważa się za Żydów w sensie wyznaniowym, ilu tylko stwierdza fakt takowych przodków, a ilu chce nimi być z wyboru. Tak samo jak nie wiem, ilu z (nazwijmy to w uproszczeniu ) polskich żydów ma w ogóle pojęcie co to znaczy być Żydem. I szczerze mówiąc jest mi to zupełnie obojętne. Ponieważ rasistą nie jestem, do antysemityzmu czuje wstręt jak do każdego paskudztwa, to i takowe wyliczenia uznałbym za co najmniej niesmaczne, gdyby nie jedno ALE . Mam moralne prawo czuć również  wstręt  do przejawów antypolonizmu.

Bo skoro coś staje się problemem zasługującym na tak znaczna uwagę mediów, na temat tego toczą się burzliwe dyskusje, odbywają się spotkania w TV i odczyty w kawiarniach, pisze się książki i wygłasza orędzia, to warto jednak dowiedzieć się czegoś bliżej. A cały jazgot sprowadza się do pojęć – jak to Żydom w Polsce źle. Tu i teraz !

No to ja się grzecznie i delikatnie pytam :

Czy ktoś zna, spotkał, słyszał o kimś, co ma tzw. żydowskie korzenie, lub sam siebie za Żyda uznaje – czy jest ktoś taki, któremu TU I TERAZ źle się dzieje ?

Czy zna ktoś bezrobotnego chodzącego się modlić do Synagogi ? A może tylko bezrobotnego, który mówi(ł) – jestem Żydem i dlatego jestem bezrobotny ?

A może uda się znaleźć jednego Żyda, którego skrzywdziło polskie prawo – polski sąd, polski sędzia, polski urzędnik ?

No może w końcu jest ktoś , kto zna bezdomnego Żyda, a przynajmniej takiego, który ma na karku długi , brak pracy, za mały zasiłek, zatrudniony jest na umowę śmieciową, komu pracodawca zalega z wypłata wynagrodzenia – i grozi mu wyrok eksmisji ?

No a może jest choć jeden przypadek Żyda, którego pobiła Policja, Straż Miejska, no chociaż ochroniarze, za to że jest Żydem ?

Proszę, choć o jeden przypadek – może chociaż rentę mu cofnęli, nałożyli kolegium lub mandat – oczywiście za to, że jako Żyd podlega specjalnemu zaostrzeniu prawa ?

Zna, lub znał, ktoś taką osobę, która czując się skrzywdzona czymkolwiek , powie – bo to dlatego, że jestem Żydem !?

A może znajdzie się jeden dziennikarz, który za obronę żydowskich praw w Polsce stracił pracę ? Któremu zdjęto materiał z anteny lub w gazecie ? A może żydowski pisarz, któremu nie chciano lub nie chce się ciągle wydać książkę ?

Proszę więc, znajdźmy choć jeden przykład !

Bo konsekwencją braku odszukania takiej osoby , jest zadanie sobie pytania – skoro nie ma w Polsce skrzywdzonych Żydów, a każdy zna miliony skrzywdzonych Polaków, to jakim prawem ktoś śmie nas obrażać i manipulować Polakami !

I jeszcze tylko jedno wyjaśnienie - jeżeli znajdzie się taki skrzywdzony, jeżeli uda się wskazać jego osobę lub naświetlić sprawę, być może nawet z pomocą głównego Rabina lub Gminy Żydowskiej - ta ja będę pierwszy, który zażąda ukarania sprawców, wyrównania krzywd , przygarnę do serca i wezmę go w obronę !
Tylko znajdźmy takiego Żyda w Polsce, w III RP ...
Odpowiedz
#46

No Januszku, przeginasz. Byłam, mieszkałam nieopodal i widziałam groby pomordowanych w Jedwabnym a więc gdzie tu widzisz kłamstwo i co to ma wspólnego z Żydami?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#47

Ja przeginam!!!!! Skoro tak to zadaj sobie trochę trudu,  wejdź  w Google i poczytaj tylko poważne publikacje, oparte na materiałach źródłowych.Wejdź, na You Tube i posłuchaj nagrań naocznych świadków. Skoro Ci się nie chce, to nie pisz, że przesadzam. A w ogóle to warto coś wiedzieć o szczegółach niemieckiej, sowieckiej okupacji, oraz o zachowaniach mniejszości narodowych. Ty, jako mieszkanka Trójmiasta powinnaś coś w tym temacie wiedzieć więcej od innych.
Odpowiedz
#48

prawda jest taka że Polska fundnęła drogie muzeum Żydom a i tak będą mówić że Polskato antysemicki kraj.
Odpowiedz
#49

(02-11-2014, 20:48 )janusz napisał(a):  Ja przeginam!!!!! Skoro tak to zadaj sobie trochę trudu,  wejdź  w Google i poczytaj tylko poważne publikacje, oparte na materiałach źródłowych.Wejdź, na You Tube i posłuchaj nagrań naocznych świadków. Skoro Ci się nie chce, to nie pisz, że przesadzam. A w ogóle to warto coś wiedzieć o szczegółach niemieckiej, sowieckiej okupacji, oraz o zachowaniach mniejszości narodowych. Ty, jako mieszkanka Trójmiasta powinnaś coś w tym temacie wiedzieć więcej od innych.

Januszku, chyba nie czytasz tego co piszę. Ja mieszkałam blisko Jedwabnego, na grób pomordowanych POLAKÓW(Nie Żydów) chodziłam sobie spacerkiem. Miałam na prawdę bardzo blisko do tego miejsca, poza tym znam mnóstwo opowieści ludzi z tamtych okolic co mówili o tym jak Polacy SWOICH mordowali i nadal nie rozumiem co Jedwabne ma do ŻYDÓW... bezradny

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#50

gdyby nie okupacyja, wojna i konsekwencje bezprawia jakie wprowadzili na ziemie polskie okupanci to takich sytuacji jak w Jedwabnem by nie doszło. To była konsekwencja wojny. 
w II RP za zabicie Żydagroziła kara smierci, w Generalnej Guberni możnabyło dostać kulke za ratowanie Żyda. czy to Polska jest temu winna, czy panstwo ktore wprowadzilo tu terror?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości