26-08-2016, 12:22
Kiedyś też jakość była wyższa. Obecnie żona kupiła nówki sztuki w Selgrosie i jedna po tylko jednym wypadzie do Grecji jest lekko poprzecierana w miejscach zewnętrznych. Czyli materiał niższej jakości niż kiedyś. Widzę że jak wytrzymają jeszcze ze 2-4 podróże to będzie wszystko na co je stać. Zainwestowałbym w walizki nawet w granicach tysiaka za sztukę jakbym miał pewność że będę miał je na lata. Niestety gwarancji nie dają na długi okres.
Co do plastikowych to nie raz widziałem pęknięte. Ale cały czas rozważam tą opcję. Jedynym kontrargumentem jest opinia żony bardzo często poparta tym co widzę na taśmach transportowych na lotniskach.
Zaobserwowałem także że coraz częściej podróżni zabezpieczają swoje walizki foliując je przed oddaniem. W sumie to zabezpieczenie jest. Na pewno to też ma duży wpływ na zużycie.
Co do plastikowych to nie raz widziałem pęknięte. Ale cały czas rozważam tą opcję. Jedynym kontrargumentem jest opinia żony bardzo często poparta tym co widzę na taśmach transportowych na lotniskach.
Zaobserwowałem także że coraz częściej podróżni zabezpieczają swoje walizki foliując je przed oddaniem. W sumie to zabezpieczenie jest. Na pewno to też ma duży wpływ na zużycie.






![[Obrazek: img000juj.jpg]](http://wgrajo.pl/img/img000juj.jpg)

