Test walizek -
hogan - 24-08-2016
Szukam dobrej walizki i trafiłam na fajną stronę testowania walizek.
Wklejam wam cały artykuł, można się pośmiać z filmików.

Źródło:
https://www.skyscanner.pl/wiadomosci/pogrom-walizek
Pogrom walizek! W naszym teście wytrzymałości sprawdziliśmy 8 walizek, poddając je mrożącym krew w żyłach próbom.
Skyscanner poddaje próbie popularne walizki. Od ataku młotem, po zrzucenie na nie samochodu. Oberzyj nasze filmiki i przekonaj się, które okazały się super-walizkami, a które nie zniosły ataku.
Pogrom walizek: test wytrzymałości Skyscanner
Żeby przekonać się, jak wiele mogą znieść nasze bagaże, przygotowaliśmy 4-fazowy test wytrzymałości. Byliśmy pewni, że zrzucenie samochodu wykończy wszystkie, ale trzech z ośmiu śmiałków przetrwało i tę próbę.
Test 1: Spartańskie kopnięcie
W celu zasymulowania upadku z luku bagażowego na asfalt (tudzież ciśnięcia przez pracownika lotniska), pozwoliliśmy sobie zrzucić każdą walizkę z wysokości … 1,5 m.
Test 2: Atak młotem
Walizki mogą przechodzić swoje podczas tranzytu, więc poprosiliśmy naszego osobistego wikinga, żeby wypróbował na nich swój 4,5-kilogramowy młot.
RE: Test walizek -
hogan - 24-08-2016
Test 3: Niedźwiedzi spacer
W swoim podróżniczym życiu, walizki mogą być różnie traktowane (np. kopane i deptane). Żeby sprawdzić, ile są w stanie przetrwać, nasz wiking (o wadze zbliżonej do ciężaru młodego niedźwiedzia polarnego – ok. 150 kg) przespaceruje się po nich.
Test 4: Zrzucenie samochodu
Ok, może statystycznie rzecz ujmując szanse są niewielkie, że na naszą walizkę spadnie z nieba samochód, ale nie mogliśmy się powstrzymać od wykorzystania okazji do małej rzezi. Nikt nie spodziewał się, że którakolwiek z walizek przetrwa ten atak. Ale jakże się pomyliliśmy! Są jeszcze na tym świecie prawdziwe twardzielki!
Walizki
Wybraliśmy osiem różnych walizek, od gołych i wesołych (ok. 100 zł) po najelegantsze Samsonity za ok. 1400 zł.
Eminent Move Air
Cena ok. 580 zł na Amazon + koszt przesyłki z Wielkiej Brytanii*
Tajwański producent twierdzi, że jego walizki “są zaprojektowane pod kątem najbardziej wymagającego użytkownika, a na świecie słyną ze swojej wytrzymałości”.
Pojemność: 66 litrów
Wymiary: 68 x 43 x 24 cm
Waga: 3,1 kg
Funkcjonalność: 4/5
Pięcioletnia gwarancja, cztery solidne kółka, zamek szyfrowy, uchwyty na górze i po bokach.
Posiada też zapinaną na zamek kieszeń wewnętrzną i taśmy przytrzymujące bagaż.
Test wytrzymałości: 5/5
To jest dopiero “tajwańskie ciasteczko”. Wykonana z poliwęglanu i jak twierdzi producent “niezwykle wytrzymała na uszkodzenia” była jedną z tych walizek, które przetrwały zrzucenie auta. Szczerze mówiąc, po wypchaniu wgnieceń, walizka była w tak dobrym stanie, że zapakowaliśmy w nią nasz sprzęt do filmowania i zabraliśmy do biura. Dzięki tej walizce, słowa ‘made in Taiwan’ nabierają zupełnie nowego wymiaru.
Stosunek jakości do ceny: 4/5
Lekka, funkcjonalna i bardzo wytrzymała walizka. Doskonały wybór dla osób, które dużo latają.
Karabar K-Bar-310 Medium
Cena: ok. 143 zł na Amazon + koszt przesyłki z Wielkiej Brytanii*
Brytyjski producent Karabar oferuje niedrogą walizkę, reklamowaną jako “małą, wytrzymałą i nowoczesną”.
Pojemność: 69 litrów
Wymiary: 67 x 44 x 27 cm
Waga: 3,3 kg
Funkcjonalność: 4/5
Posiada cztery pojedyncze koła, zamek z szyfrem, rączkę teleskopową, a także uchwyty na górze i z boku. Dodatkowym plusem jest trzyletnia gwarancja.
Test wytrzymałości: 3/5
Producenci twierdzą, że jest wykonana ze skrupulatnie profilowanych materiałów, które podlegają ścisłej kontroli jakości. Walizka przeszła “Spartańskie kopnięcie” (upadek z umieszczonej na wysokości 1,5 m platformy), ale połamała się podczas “Niedźwiedziego spaceru”.
Stosunek jakości do ceny: 5/5
Nie jest to może największy zuch ze wszystkich walizek, ale jak na swoją cenę (druga najtańsza walizka w naszym zestawieniu), Karabar K-Bar poradziła sobie świetnie. Dobra i funkcjonalna za przystępną cenę.
Delsey Helium
Cena: 1199 zł (darmowa przesyłka)*
Francuski producent walizek Delsey obiecuje, że jego błękitna Helium ma "najbezpieczniejszy zamek na świecie” i że stanowi idealną równowagę między lekkością a wytrzymałością.
Pojemność: 94 litry
Wymiary: 69 x 47 x 31 cm
Waga: 3,2 kg
Funkcjonalność: 5/5
Dostaje się na nią 10 lat gwarancji, ma 4 pojedyncze koła, zamek szyfrowy, rączkę teleskopową i uchwyty na górze i po bokach. W środku ma zapinaną przegrodę, kieszeń na zamek błyskawiczny i elastyczne paski, przytrzymujące bagaż.
Test wytrzymałości: 5/5
Delsey twierdzi, że Helium jest “niezwykle wytrzymała” i ma rację. Miała nawet na sobie naklejkę ostrzegającą, że jest wyjątkowo twarda i rzeczywiście przetrwała bez szwanku atak naszego wikinga. Co więcej, Helium dowiodła niecodziennego męstwa, będąc jedną z trzech walizek, które przeżyły szturm czterokołowca. Jeśli i to jej nie złamało, niedelikatny pracownik lotniska nie będzie dla niej wyzwaniem.
Stosunek jakości do ceny: 4/5
Nie jest może najtańsza, ale płacisz za jakość, styl i funkcjonalność. A do tego to kawał twardziela.
Luggage X 77
Cena: ok. 459 zł na Amazon + koszt przesyłki z Wielkiej Brytanii*
Główne hasło reklamowe Luggage X jest takie, że walizka jest “praktycznie niezniszczalna”. Rzeczywiście jest dość wytrzymała, wygląda na twardą i była to najpojemniejsza walizka w naszym teście.
Pojemność:127 litrów
Wysokość: 77 x 56 x 36 cm
Waga: 4,9 kg
Funkcjonalność: 4/5
Posiada roczną gwarancję, cztery wielokierunkowe koła obracające się o 360 stopni, zapewniające jej optymalną zwrotność, a uchwyt można zwijać do trzech różnych długości. Poza tym, dwie sprężynowe rączki i zapięcie z zamkiem szyfrowym. Jej wnętrze jest pokryte satyną i ma dwie główne komory z przegrodą na suwak, ale i dodatkową kieszeń na przybory toaletowe.
Test wytrzymałości: 5/5
Kiedy usłyszeliśmy, że Luggage X reklamuje się jako “praktycznie niezniszczalna”, pomyśleliśmy: “Jeszcze zobaczymy...”. Ale mówią prawdę.
Wykonana z ultra-lekkiego polipropylenu, tworzywa wyjątkowo odpornego na uderzenia, była jedną z trzech walizek w naszym teście, która wróciła do biura Skyscanner poobijana, ale nie połamana. Wszystkie walizki, które bez większego szwanku przeszły próbę z samochodem, zasługują na wielki szacunek.
Stosunek jakości do ceny: 5/5
Jeśli chodzi o cenę, to ta walizka wysuwa się na prowadzenie. Jest twarda, funkcjonalna i jest naprawdę dobrej jakości. Wcześniej nie słyszeliśmy o Luggage X, ale ta walizka prześcignęła niektórych ze swoich znanych w mieście rywali.
Antler Talara
Cena: ok. 400 zł
Walizka Antler jest z pewnością najelegantsza w naszym teście. Ze swoim brytyjskim designem jest reklamowana jako “lekka i wytrzymała na trudne warunki”. I dostaje się na nią 10-letnią gwarancję.
Pojemność: 63 litry
Wymiary: 69 x 45 x 28 cm
Waga: 3,6 kg
Funkcjonalność: 5/5
Czterokołowa, zwrotna walizka z dwoma sztywnymi uchwytami: na górze i z boku. Dodatkowo jest wyposażona w zamek centralny i uchwyt teleskopowy z kłódką. Piękne, obite wnętrze posiada praktyczną kieszeń z siatki.
Test wytrzymałości: 3/5
Wykonana z blendy polimerowej ABS “dla zapewnienia siły i trwałości" doszła do trzeciego etapu naszego testu (Niedźwiedziego spaceru), ale tam już zaczęły puszczać jej nerwy. Atak samochodu zostawił ją popękaną i pogniecioną.
Stosunek jakości do ceny: 4/5
Stylowa, funkcjonalna walizka w bardzo dobrej cenie. Jeśli tylko nie planujesz zrzucać na nią samochodu, powinna dobrze znosić trudy podróży.
Samsonite Cosmolite
Cena: 1499 zł + koszt wysyłki*
Amerykańska marka Samsonsite jest znana z wysokiej jakości produktów, a Cosmolite jest reklamowana jako “najmocniejsza i najlżejsza ze wszystkich”, dzięki rewolucyjnej technologii Curv. Dostaje się na nią 10-letnią gwarancję.
Pojemność: 94 litrów
Wymiary: 51 x 31 x 75 cm
Waga: 2,8 kg
Funkcjonalność: 5/5
Ma cztery wielokierunkowe kółka, lekki, acz solidny uchwyt, rączki na górze i z boku, zamek z szyfrem i zamki ochronne. Ma też wewnętrzną wkładkę z siatki i funkcjonalne elastyczne taśmy, chroniące ubrania przed nadmiernym gnieceniem się.
Test wytrzymałości: 4/5
Samsonite twierdzi, że Curv® to “jedna z najtwardszych, najlżejszych i wykonanych z najbardziej odpornych na zadrapania materiałów” walizka i rzeczywiście, firma jest znana z produkcji wysokiej jakości bagaży. W naszym teście wytrzymałości, Cosmolite poradziła sobie nieźle, dochodząc do ostatniego etapu testu w dobrej formie, choć zrzucenie samochodu zostawiło w niej dziurkę.
Stosunek jakości do ceny: 3/5
To była najdroższa walizka w naszym zestawieniu, co nie dziwi w przypadku tak znanej marki. Nie ma wątpliwości, że jest ona w stanie wiele przetrwać, ale trochę trzeba za nią zapłacić. Z drugiej strony, fani markowych projektów Samsonite pewnie zrobią to z przyjemnością.
Roncato Flexi
Cena: 443,04 zł (przesyłka gratis)*
Włoski producent Roncato proponuje nam fajną, klasyczną walizkę Flexi. To kawał skurczybyka z dwoma solidnymi uchwytami i gwarancją na 10 lat.
Pojemność: 85 litrów
Wymiary: 68 x 30 x 49 cm
Waga: 5,5 kg
Funkcjonalność: 5/5
Posiada zamek szyfrowy, uchwyty z boku i z góry oraz klamry zabezpieczające, które można zamknąć na klucz. Teleskopowa, metalowa rączka wydaje się być bardzo solidna. Dodatkowo, walizka ma uchwyty z góry i z boku, a wewnątrz znajdują się elastyczne taśmy, oddzielne komory, kieszeń z siatki na kosmetyki i dodatkowy woreczek na drobiazgi.
Test wytrzymałości: 3/5
Walizka wykonana jest z twardego polipropylenu. W naszych wszystkich walizkach ten materiał wydawał się najtwardszy, ale idąca za tym sztywność i waga były też ich słabymi punktami. W naszym pierwszym teście, spartańskim kopnięciu, pękł jej zamek i wybuchła niepyszna. Wbrew swojej nazwie, Flexi nie wykazała się taką elastycznością, jak inne walizki. Czwarty etap testu, zrzucenie samochodu kompletnie rozłożył ją na łopatki, łamiąc na kilka kawałków.
Stosunek jakości do ceny: 4/5
To dobrze wyceniona i funkcjonalna walizka. Była to najbardziej sztywna (ale i najcięższa) sztuka, co jest potencjalnie minusem, ale za to ma piękną włoską linię.
Borderline Trolley Case
Cena: ok. 100 zł
To najtańsza walizka w naszym zestawieniu. I to widać: wygląda dość słabowicie, a kółka nie sprawiają wrażenia stabilnych. Z drugiej strony, to tylko 100 zł!
Pojemność: 62 litry
Wymiary: 61 x 45 x 23cm
Waga: 2,8 kg
Funkcjonalność: 3/5
Wnętrze walizki ma w wyposażeniu taśmy do trzymania bagażu, osobne komory na suwak i wiele dodatkowych przegródek. Całość jest zamykana na zamek błyskawiczny z kłódką zabezpieczającą.
Test wytrzymałości: 2/5
Według producenta ta walizka wykonana jest z wytrzymałego, lekkiego plastiku ABS, ale jej kółka i uchwyt nie wyglądają na szczególnie trwałe. Przeszła nasz test z młotem, po niedźwiedzim spacerze była popękana, a test samochodowy prawie nic z niej nie zostawił.
Stosunek jakości do ceny: 4/5
Ta walizka do twardzieli nie należy, ale za trochę ponad 100 zł nie oczekiwaliśmy tego od niej. Jeśli szukasz lekkiej walizki na szybki weekendowy wypad, to ten wdzięczny maluch spełni Twoje oczekiwania. Jeśli szukasz bagażu, który będzie Ci wiernie służył przez lata, to nie jest walizka da Ciebie.
Niepokonani
Poszkodowane, ale w jednym kawałku: wszystkie trzy (Eminent, Delsey i Luggage X) przeżyły zrzucenie na nie samochodu.
Nie masz dosyć tej jatki? Zobacz jeszcze jedno wideo:
RE: Test walizek -
ro_bot - 25-08-2016
Na walizkach akurat się nie znam,oprócz tych tekturowych z którymi ponoć dziadek zjeździł pół Europy.
I pomyśleć,że takie kity potrafili ludziom bez protestu wciskać.
Znam się za to na sakwach i workach transportowych.Jak się wrzuci taki do wody z całą zawartością i jeszcze przez pół godziny posłuży za koło ratunkowe,znaczy,że jest dobry.A jak przy okazji zawartosć nie zamoknie to już ideał.
RE: Test walizek -
hogan - 25-08-2016
Dla siebie znalazłam tańszą ale też na moje oko rzetelną i za o wiele niższą cenę a do tego znanej marki Pucciniego.

Kosztuje 509 zł.
RE: Test walizek -
Siwy - 25-08-2016
(25-08-2016, 19:51 )hogan napisał(a): Dla siebie znalazłam tańszą ale też na moje oko rzetelną i za o wiele niższą cenę a do tego znanej marki Pucciniego. 
Kosztuje 509 zł. 
Pewnie coś w tym stylu, co Robot piszę? Dobry wybór, ekologiczny, z charakterem i duszą. Taki trendy.
RE: Test walizek -
hogan - 25-08-2016
Taką to możesz sam sobie nosić
Wybieram się do ludzi z klasą a więc szukam walizki też z klasą.
RE: Test walizek -
ro_bot - 25-08-2016
Czasem da się zachować odrobinę klasy,niebędąc jednocześnie prerensjonalnym:
![[Obrazek: pol_pl_Mil-Tec-Worek-Marynarski-Czarny-362_10.jpg]](http://milworld.pl/pol_pl_Mil-Tec-Worek-Marynarski-Czarny-362_10.jpg)
Przynajmniej próbuję udawać
RE: Test walizek -
hogan - 25-08-2016
Na co dzień też wolę styl sportowy ale tam gdzie jadę, nawet z tym by mnie wpuścili.
RE: Test walizek -
karbon - 26-08-2016
Wiele razy zastanawiałem się nad walizkami typu "plastik bambastik" i jakoś ostatecznie wybieram te materiałowe. W sumie wytłumaczenia na to działanie konkretnego nie mam poza tym że żonie bardziej się podobają materiałowe (zresztą materiał to też tworzywo sztuczne) niż te z odlewanego (chyba - nie wnikałem nigdy w zasady produkcji) plastiku typu ABS. Ja tam nie wnikam aż w takie szczegóły. Dla mnie jest walizka to powinna działać jako walizka. Producenta w tym rzecz żeby klient był zadowolony. Te plastiki jak to żona nazywa po kilku użyciach to faktycznie wyglądają jakby kilka wojen światowych miały za sobą ale z reguły są całkiem wytrzymałe i dosyć mocno chronią delikatne rzeczy typu szklane lub ceramiczne pamiątki itp... Natomiast te "materiałowe" są bardziej funkcjonalne pod względem elastyczności i da się zapiąć w niej więcej bagażu niż w tej sztywnej ale jest mniej chroniony. Pod względem przemakalności także widzę że te plastikowe mają swoją zaletę. Raz miałem zalaną zawartość walizki jakimś alkoholem który wyciekł z innej walizki. Na lotnisku nikt się nie cacka z bagażami i są dosłownie rzucane. W tych jak to nazywam materiałowych jak ktoś włoży jakieś butelki z płynem to mogą podczas transportu się potłuc i przy tym zalać zawartość innych. Pod tym względem niby lepsze są walizki "twarde" ale szybo ulegają wizualnemu zużyciu. No chyba że takie drogie ponad tysiaka za sztukę ale nie znam bo za walizkębym tyle nie dał pomimo że często podróżuję.
RE: Test walizek -
hogan - 26-08-2016
"Materiałowe" walizki, są dobre pod dwoma względami: Są bardziej pakowne i lżejsze.
Te "sztywne", chronią wszystko co jest w środku, zwłaszcza właśnie na lotniskach.
Tak jak widzimy na filmikach, jednak nie wszystkie przeszły pozytywnie testy i mimo swej ceny, są do bani.
"Sztywne" walizki, nie zauważyłam aby się niszczyły czy źle wyglądały po wielu użyciach, nie ma na nich nawet jednej kreski
czy jakichkolwiek oznak użycia. Mam takie trzy za o wiele mniejszą cenę. Jedna bardzo duża, kosztowała jakoś
niespełna 300 zł. Dwie pozostałe, też miały zbliżoną cenę, coś pewnie ponad dwieście, bo są trochę mniejsze.
Używane były bardzo dużo od lat, bo mam je już długo, jeszcze za czasów jak w Niemczech mieszkałam.
Później zrobię zdjęcia to pokażę i osądzicie sami, czy widać na nich jakiekolwiek oznaki zniszczenia.
No ale teraz, potrzebuję na prawdę czegoś ekskluzywnego, to wyjątkowa sytuacja a nie chcę aby źle mnie odebrano.