Liczba postów: 879
Liczba wątków: 31
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
78
Płeć: Mężczyzna
Hipnoza [ teoretycznie ] stwarza każdemu możliwość dotarcia do swych poprzednich wcieleń...
Piszę teoretycznie, bowiem zdarzają się osoby odporne naa hipnozę....
Powiedzcie, czyż nie jest tak?
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Zawsze będę uważała, że to co jest niewytłumaczalne lub czego nie każdy może doświadczyć czy też to, czego
nie da się dotknąć i sprawdzić, nie znaczy, że nie istnieje. Jednakże będę podchodziła z dystansem i będę
starała się znaleźć logiczne wyjaśnienie i do takich rzeczy, należy też reinkarnacja, rzekome duchy czy inne
tzw. siły wyższe.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 879
Liczba wątków: 31
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
78
Płeć: Mężczyzna
Nie musimy posiadać wielkiej wiary aby zaakceptować realia reinkarnacji, transmigrację jaźni.
Możemy zaobserwować realia tego procesu już teraz.
Jaźń ciągle transmigruje z jednego ciała do drugiego - co siedem lat, co rok, co minutę.
Jaźń transmigruje z ciała niemowlęcia w ciało dziecka, następnie w ciało nastolatka i tak dalej.
Ktoś, kto niegdyś mieszkał w młodym ciele, teraz żyje w ciele w wieku średnim; ktoś, kto żył w ciele w średnim wieku, teraz żyje w ciele starym.
Młode ciało, w którym mieszkał kiedyś już nie istnieje.
Ten proces zachodzi wokół nas, na naszych oczach: ludzie porzucają jedno ciało, przyjmując inne.
To nie jest to samo ciało - ciało starego człowieka nie jest jedynie „starszą wersją” jego ciała z okresu młodości.
Wszystkie molekuły, które tworzyły ciało tego człowieka uległy wymianie.
Tamto ciało przestało istnieć, ale ten człowiek wciąż istnieje. Zatem nasza egzystencja nie zależy od istnienia ciała.
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Otóż nie Krzysiu, nie potrafię polegać jedynie na wierze. Potrzebuję namacalnego dowodu i raczej
nigdy takiego nie otrzymam a więc pozostanę w sceptycyzmie.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Mam nadzieję,że wszyscy jesteśmy dorśli i wiemy co robimy.
Najważniejsze,żeby nie pozwolić naszego życia pozwolić komuś przeżyć za nas.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 879
Liczba wątków: 31
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
78
Płeć: Mężczyzna
(14-04-2019, 18:03 )hogan napisał(a): Otóż nie Krzysiu, nie potrafię polegać jedynie na wierze. Potrzebuję namacalnego dowodu i raczej
nigdy takiego nie otrzymam a więc pozostanę w sceptycyzmie.
Zatem, a propos, coś o wierze i nauce...
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
No i właśnie Krzysiu, facet powiedział, że nie jesteśmy w stanie nauczyć się niczego, jeśli nie zrobimy
założenia(wiary, uwierzymy), że chociaż jakaś mała namiastka jest prawdziwa.
I ja się z tym nie zgadzam, bo nie widzę w tym nic z wiary i uwierzenia ale dowód potrzebuję.
Jak ktoś Ci powie, że dziś na ulicy upadła starsza kobieta, to uwierzysz w to lub nie a wszystko polega na tym, na ile
jesteś skłonny uwierzyć i na ile ufasz osobie przekazującej taką informację.
Natomiast ja uwierzę tylko wtedy gdy będę przy tym wydarzeniu i sama to zobaczę. Wtedy mam DLA SIEBIE dowód, że
informacja jest prawdziwa.
Nie jestem skłonna uwierzyć w coś, czego nie widzę, nie słyszę, nie dotknę. Takie rzeczy mogą istnieć ale dopóki
nie mam na to dowodu, to zaprzeczę istnieniu.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Dziadek z tego filmiku za dużo książek się naczytał.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 879
Liczba wątków: 31
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
78
Płeć: Mężczyzna
(15-04-2019, 16:16 )ro_bot napisał(a): Dziadek z tego filmiku za dużo książek się naczytał.
Może masz rację. Pan Listkiewicz z Australii patrzy na kangury
i raz mówi mądrze, a raz same bzdury...
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.