Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Bawełna się nie przyklei dopóki ochoczo nie naciągnie wilgoci ile się tylko da.Z jej oddawaniem jednak ma trochę problemów.
Dla biegaczy -Nike owszem,ale dla rowerzystów bardziej Accent portofino
(czy czasem nie spamuję?)
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 5,359
Liczba wątków: 46
Dołączył: 22 Mar 2018
Reputacja:
239
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraina latających siekier :)
Zodiak: strzelec
Nie robociku, nie spamujesz

Ciekawe rozmowy toczycie, może ktoś dzięki Wam skorzysta na tego typu wiadomościach
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Z bielizny termoaktywnej nie korzystałam.
Koszulki z modalu są świetne na upalne dni i lekkie. Szybko schną zajmują mało miejsca. Idealnie sprawdzają się w turystyce pieszej, a pewnie i rowerowej.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Fizjologii organizmu oszukać się nie da.
Przy danej temperaturze otoczenia i wysiłku pocimy się we włnym zkresie

Najważniejsze,żeby opanoać regulację oddychania-normalnie -jak przy bieganiu.
Odzież termoaktywna służy nie przeciwdziałaniu poceniu się a szybkiemu odparowywaniu wilgoci.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Termoaktywna gromadzi pot wprost przy skórze, niczego nie odparowuje.
Dlatego wolę bawełnę, bo ona wchłania wilgoć.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
I z tą wilgocią jedzie się jedzie....
Oczywiście jak to czynili niegdyś sakwiarze zdejmowało się mokrą,przyczepiało do bagażnika a jak wyschła -zmieniało się.
Na biwaku wyprał i dało się żyć.
Proponuję wypróbować
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Znaczy jakieś dziesięć tysięcy kilometrów w tych ciuchach przejechać.
Oczywiście na rowerze.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.