Ocena wątku:
  • 35 głosów - średnia: 3.14
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Soja szkodzi zdrowiu
#1

https://zdrowepasje.pl/content/soja-szko...UayRz40yOE
proszę  przeczytajcie uważnie.
boisie

"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Odpowiedz
#2

Nie warto tego czytać, bo przez czytanie takich artykułów ludzie głupieją.
To co pochodzi z natury, nic nie jest szkodliwe a więc soja w żadnym wypadku nie jest szkodliwa.
Szkodliwe są dodatki na bazie których przetwarzana jest soja. Po obróbce chemicznej, soja już nie
jest soją, tylko czymś, co miesza się z chemią i sprzedaje jako soję.
Tak dzieje się nie tylko z soją ale z każdym produktem na świecie.

Jak już wybieramy produkty sojowe przetworzone, to powinniśmy zwrócić uwagę na zawartość.
Najczęściej, zawierają od 2,7% obłuszczone ziarno soi do 5,8% a reszta to wszelkie dodatki chemiczne.
W przypadku w/w produktów, najbardziej niebezpieczne dodatki to dekstroza, maltodekstryna i syrop
fruktozowo- glukozowy. Warto też wspomnieć o stabilizatorach tj. guma gellan.
W innych produktach, na przykład w salami z soi, dodane są tzw. zapychacze, czyli białko pszenne, skrobia
kukurydzianaE1422 i błonnik cytrusowy. Na koniec, dodadzą zgęszczacz karagen, który przyczynia się
do owrzodzenia układu pokarmowego.

A więc jeśli chcemy być jak najmniej truci, wybierajmy ziarno soi.

Dietetyk ds. odżywiania osób chorych i zdrowych- hogan

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Japończycy zdrowo się odżywiają a chyba całkiem dużo jedzą soj w postaci np. Toffu czy jakoś tak. Według mnie soja może być nawet zdrowa w takiej postaci.
Problem w tym ze wiele osób zamiast normalnie się odżywiać i jeść mięso jedzą zamienniki w postaci np kotletów sojowych. Większego gówna nie jadłem jak te kotlety sojowe. Na pewno nie zastąpi to mięsa i jest OKROPNE.
Odpowiedz
#4

Osobiście w pełni się z Tobą zgadzam.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

(26-12-2018, 18:57 )hogan napisał(a):  Osobiście w pełni się z Tobą zgadzam.

Ty możesz ! ubawa
Soja jest szkodliwa szczególnie dla mężczyzn !!!  no.... 'Fiut-kaput' może być !

Zawiera dużo substancji zbliżonych do żeńskich hormonów i jak się dużo je , cycki rosną itp ubawa

Japończycy jedzą dużo , ale przetworzonej, tofu i inne,  większość tych hormonopodobnych ginie przy fermentacji.

No ale ... czort wie, jest faktem że japoński fiut jest mniejszy przeciętnie od wszystkich innych ras .
My jesteśmy nieco za murzynami ubawa ale żółci daleko za nami .

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#6

hogan napisał(a):To co pochodzi z natury, nic nie jest szkodliwe a więc soja w żadnym wypadku nie jest szkodliwa.

Problem zaczyna się, gdy mamy do czynienia z soją zmodyfikowaną genetycznie. To już nie jest produkt naturalny.
Rolnicy karmią prosięta i świnie paszami zawierającymi taką soję, później się dziwią, że niby skąd teraz tyle patologii u młodych prosiąt? Kiedyś tego nie było... No jak to skąd. A czym jeden z drugim karmisz swoją trzodę???
Później takie mięso jest sprzedawane w sklepach....

<czapja>Miłego dnia... <hi>
Odpowiedz
#7

Uii czy zdajesz sobie sprawę ile takiej soi musiałbyś zjeść aby Ci... no może nie Ci ale przykładowo Żonie, miałyby
piersi urosnąć? Mega tony i to nie przez całe życie, tylko w kilka lat.
Wszystko z umiarem jest dobre a Ty co piszesz, tyczy się już obżerania soją na potęgę.ubawa2

Józiu, być może ale tu akurat skupiłam się na samej soi, bo to nie soja szkodzi, tylko jej przetwarzanie.
Słusznie więc zauważasz, że od takiego pokarmu dzieją się cyrki ze zwierzętami a potem i z nami.

Nie popadajmy jednak w skrajności i nie wierzmy we wszystko co gdzie napiszą. Soja jest dobra i zdrowa ale z umiarem.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

(27-12-2018, 22:34 )hogan napisał(a):  Uii czy zdajesz sobie sprawę ile takiej soi musiałbyś zjeść aby Ci... no może nie Ci ale przykładowo Żonie, miałyby
piersi urosnąć? Mega tony i to nie przez całe życie, tylko w kilka lat.
Wszystko z umiarem jest dobre a Ty co piszesz, tyczy się już obżerania soją na potęgę.ubawa2

No nie takie mega-tony , sporo tego jest ubawa  Ale dla uczciwości , choć z żalem muszę dodać , że podobne substancje są w piwie :smutek:  no i po niektórych piwoszach to widać , nie tylko 'mięsień piwny ale i cycuszki spore.

Niemniej osobiście lubię soje w całości i piwo :ubawa  i pal diabli , jestem dostatecznie męski , stać mnie żeby trochę zniewieścieć ubawa

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#9

Dziś nawet powietrze nie jest zdrowe, to czego wymagać od pożywienia... ech... jedyne co można zrobić, to zminimalizować
zażywanie chemii, bo całkowicie nie da się jej wyeliminować.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości