Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 24 głosów - średnia: 2.79
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

3 5triki jak uniknąć mandatu za przekroczenie prędkosci
#21

Dobrze jest też sprawdzić ( najlepiej przy pomocy sprawdzonego gps ) jaką mamy rzeczywistą prędkość ubawa
Z pewnością większość Was zauważyła, że zazwyczaj gps pokazuje o kilka kilometrów mniej, niż prędkościomierz.
Odpowiedz
#22

Nigdy nie sprawdzałam, ale po coś wymyślają te ograniczenia. Fakt, że nie zawsze racjonalnie je stosują.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#23

Jak dla mnie te ograniczenia nie są stawiane ot tak dla kaprysu. Ile tylko wypadków jest tam, gdzie najczęściej jest ograniczenie prędkości? Multum. Nie jest to chyba takie bezsensowne jak większość kierowców myśli. Pamiętacie głośny wypadek jakieś 2-3 tyg temu? W mediach o tym nawijali. Autokar Ukraiński przy OGRANICZENIU prędkości 30km/h gonił 70-80km/h? Zakręt śmierci, krzyż (który został ścięty razem z barierką) 3 osoby zginęły w imię czego? Ten wypadek dotyczy mojego regionu. Wierzcie mi, nie jest pierwszy i na bank nie ostatni. Ludziom się całkiem w głowach miesza. Pośpiech? Brawura? Po co ludzie? PO CO? Dociskasz gaz do dechy żeby być te 30 min szybciej na miejscu? Czasem nie dojedziesz w ogóle, wyciągną Cię z wraku albo zeskrobią z ulicy/drzewa. A jak komuś zupełnie niewinnemu przez własną głupotę odbierzesz zdrowie albo życie?
Ludzie, noga z gazu. Życie jest bardzo kruche. Uszanujcie je i tych, którzy na waszej drodze się przewijają. Naprawdę 20-30 minut czy nawet i godzina dłużej w trasie to nie koniec świata ale żyjecie i nikomu krzywdy nie robicie. Szanujmy życie, szanujmy kierowców i innych uczestników ruchu

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#24

Wszystkie samochody mają o kilka kilometrów na godzinę odjęte i jak jedzie ktoś powiedzmy 120km/h
to w rezultacie jedzie 95km/h, to są wymogi UE, żeby nikt nie prze folgował z brawurą.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#25

(01-09-2018, 10:38 )hogan napisał(a):  A co jak złapią za przekroczenie, punktów karnych się nie obawiasz i całkiem utraty prawa jazdy? ubawa

Jeżdżę z Yanosikiem i CB radiem. Jakoś specjalnie nie przekraczam prędkości. Yanosik pokazuje mi styl jazdy na poziomie 7,2 a to oznacza że jeżdzę powiedzmy w miarę bezpiecznie. Nie jestem wariatem drogowym ale niestety łamię przepisy i takowym można mnie nazywać. Moje przekroczenia prędkości wahają się w granicach 10-20 km/h w zależności od miejsca. Sam sobie oceniam czy dana prędkość jest bezpieczna czy nie. Zależy od miejsca. Na pewno nie mam przekroczeń w pobliżu szkoły, przedszkola itd... W zabudowanym też jestem bardzo czujny bo nie wiadomo co może się wydarzyć. Natomiast poza obszarem zabudowanym czy też na autostradach to potrafię nieco przekraczać prędkość. No i w strefach ograniczenia do 30 km/h też nie ciągnę się zółwim tempem tylko te około 40 km/h się jedzie. Te ograniczenia czasami bzdurne są.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#26

(01-09-2018, 20:58 )hogan napisał(a):  Wszystkie samochody mają o kilka kilometrów na godzinę odjęte i jak jedzie ktoś powiedzmy 120km/h
to w rezultacie jedzie 95km/h, to są wymogi UE, żeby nikt nie prze folgował z brawurą.

Generalnie, to różnica wynosi maksymalnie 7 % ubawa
I bez żadnej ingerencji można ją skorygować. W każdym modelu auta, w warunkach dopuszczenia do ruchu wskazane są rozmiary kół i opon.
Przykład?
Jeśli w aucie mamy koła 205 45 R16, wystarczy zmienić opony na 205 55 R16. To zmniejszy różnice do 3%. 
Czyli według wskazań tacho 120 km/h, realna 117 km/h.

Ot, taki drobiazg.
Odpowiedz
#27

(02-09-2018, 9:26 )karbon napisał(a):  Jeżdżę z Yanosikiem i CB radiem. Jakoś specjalnie nie przekraczam prędkości. Yanosik pokazuje mi styl jazdy na poziomie 7,2 a to oznacza że jeżdzę powiedzmy w miarę bezpiecznie. Nie jestem wariatem drogowym ale niestety łamię przepisy i takowym można mnie nazywać. Moje przekroczenia prędkości wahają się w granicach 10-20 km/h w zależności od miejsca. Sam sobie oceniam czy dana prędkość jest bezpieczna czy nie. Zależy od miejsca. Na pewno nie mam przekroczeń w pobliżu szkoły, przedszkola itd... W zabudowanym też jestem bardzo czujny bo nie wiadomo co może się wydarzyć. Natomiast poza obszarem zabudowanym czy też na autostradach to potrafię nieco przekraczać prędkość. No i w strefach ograniczenia do 30 km/h też nie ciągnę się zółwim tempem tylko te około 40 km/h się jedzie. Te ograniczenia czasami bzdurne są.

A mnie jazda po Niemczech nauczyła, że jeśli trochę przekraczam prędkość, to z pewnością nie na ograniczeniach do 30 i 40kmh.
Za drobne nawet przekroczenie na "trzydziestce" słono sie płaci.
Na sześdziesiątce pojechałem kiedyś prawie setką ( czwarta nad ranem, bardzo mi sie spieszyło ),  złapał mnie fotoradar. 
Po odjęciu tolerancji, wyszło że miałem 94kmh.. po przekroczeniu zaś o trzydzieści - prawko do oddania na miesiąc. I mandat.. ale skończyło się tylko mandatem, urzędnik wykazał się zrozumieniem i przyjął tłumaczenie. Tyle że kara finasowa była nieco wieksza ( 120 € )
A za 9 kmh więcej na "trzydziestce" ( ograniczenia nocne w Berlinie, tzw Larmschutz ) juz musiałem zabulić 85 €.
Odpowiedz
#28

Taki cwaniak z Ciebie Karbonku ubawa2
Ale uważaj, bo jak akurat byś do Niemiec pojechał, to może być tak jak Strix napisał, sam wiesz, że Niemcy się
nie patyczkują, zwłaszcza z Polakami.

Co do tych opon i przez to, że następuje zmniejszenie/ zwiększenie prędkości, nie wiedziałam/
Aż taki spec od samochodów, to ja nie jestem ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#29

(02-09-2018, 10:34 )hogan napisał(a):  Taki cwaniak z Ciebie Karbonku ubawa2
Ale uważaj, bo jak akurat byś do Niemiec pojechał, to może być tak jak Strix napisał, sam wiesz, że Niemcy się
nie patyczkują, zwłaszcza z Polakami.

Co do tych opon i przez to, że następuje zmniejszenie/ zwiększenie prędkości, nie wiedziałam/
Aż taki spec od samochodów, to ja nie jestem ubawa2
Niemcy nie patyczkuja się z nikim, z niemiaszkami też ubawa2
Prędkościonierz pokazuje to, co ma na skryni biegów.

Zmiana średnicy koła ( opony ) powoduje, że prędkość przy tych samych obrotach mamy większą lub mniejszą.
Ot, z fizyki - róznica pomięzy prędkością kątową a liniową ubawa2
Odpowiedz
#30

Być może to i prawa fizyki ale zawsze uważałam, że koła są już odpowiednio wyważone i przez to
prędkość się nie zmienia. Ale człowiek uczy się całe życie ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości