Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 3.06
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

CHUTNEY z aronii i gruszek
#21

Ale rozumiem, że próbowałaś ulęgałek w occie? ubawa
Ja też do nich raczej tak średnio ale kiedyś babcia zrobiła w occie takie już dosłownie gnijące i przyznaję, że
były smaczne.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#22

Z owoców czarnego bzu, mama robiła sok na przeziębienie.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#23

Nie, w occie nie próbowałam jakoś ubawa Musiałyby być niedojrzałe, ja lubię tylko twarde gruszki w occie.

U mojej babci w ogrodzie były 2 grusze rodzące miniaturowe gruszeczki- ale nie były to ulęgałki, miały inny kształt no i nie "ulęgały" się. Pamiętam, że babcia całe pakowała do słoika i robiła kompoty o nieziemskim smaku. Grusze niestety wycięte...
Odpowiedz
#24

No ale każda gruszka w occie twardnieje ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#25

Nie wiem, jadłam u znajomych jakieś przegotowane gruszki w occie i były miękkawe. Może zrobili z dojrzałych?
Odpowiedz
#26

A może słoiki z gruszkami gotowali? :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości