Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 61 głosów - średnia: 2.93
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Rowerowe podróże-małe i duże

Ja to musiałam Herona zawsze utrzymać a to było diabelnie trudne(silny na tyle, że bawoła by uciągnął) a dziki tylko patrzyły bojowo nastawione. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Oj obawiam się, że pies kontra dzik to złe starcie. Mogłyby go poranić tylko

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz

Nadziałby na fajkę czy szablę i byłoby po psie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Dokładnie, a pies ma taką naturę, że i tak się przysadzi do takiego dzika

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz

Wybrałam się rowerem do ujścia rzeki. Droga prowadziła wałem przeciwpowodziowym. Pojechałam o jeden most za daleko i ujścia nie znalazłam, ale wrażenia ze spotkania z podlatującym i machającym paralotniarzem, zrekompensowały nieosiągnięcie celu. :wink:


Widok na Góry Pieprzowe i przyrodę u brzegu Wisły.
[Obrazek: sanjpg_qeahxhh.jpg]



Chwilę po przywitaniu się z paralotniarzem. wsydzamsie
[Obrazek: paralotni_qeahxhq.jpg]

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz

Cudowny sport, chciałabym kiedyś jeszcze do niego wrócić ale to mało realne sadsmut3

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Nigdy nie latałam.
Co do ujścia, to za trzecią krową (od prawej) ze zdjęcia, mam skręcić w lewo, potem w prawo i dotrę do Wisły. ubawa Zobaczymy czy się uda.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz

Mi trzy razy się udało z instruktorem i miało być dalej ale wtedy zaczęłam już chorować(Lęk wysokości).
To było już prawie... 20 lat temu?
Jena, co z tym czasem się dzieje, mi się wydaje, jak by to było wczoraj.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Czas okrutnie pędzi.
Chyba bardziej bałabym się lądowania (że nogi uszkodzę) niż wysokości.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz

Strachu jest co nie miara za pierwszym razem, przede wszystkim przed tym, czy w ogóle się wyląduje
albo czy nie spadniemy gdzieś z wysokości. ubawa
Za pierwszym razem, serce w gardle miałam i nie mogłam z siebie słowa wydusić a na zadawane
pytania, odpowiadałam tylko yhm, e-e :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości