Ocena wątku:
  • 25 głosów - średnia: 3.2
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

DOGMATYCZNIE
#11

Cytat:jeśli człowiek obedrze się z wiary to zostanie szkielet bez idei, sumienia, zasad

Nie sądzę Martinie. Mam sumienie, zasady i idee i nie jestem szkieletem ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

Martin a pamiętasz Krzyżaków? Niby zakon a mordowali ile się dało ubawa
Pozwólmy ludziom mieć swoje wierzenia, bogów, bożków, osobiście wyraziłam tylko swoje zdanie, akceptuję tych, którzy utożsamiają się z kościołem ale tylko dopóki, dopóty nie wpierniczają mi się w życie ze swoimi moralizującymi gadkami, że wszystko to zło tylko Bóg, kościół modlitwa to nasze zbawienie. A sam upadek można zawdzięczać ludziom, zdecydowanie są to ludzie oderwani od rzeczywistości, którzy z religijnych stają się fanatykami a to już jest dla mnie niebezpieczne. Tak samo jak zawód księdza bo to już dawno temu przestało być powołanie. Sami przyczyniają się do upadku wiary, rozpadają się główne założenia. Ludzie zaczynają dostrzegać jak bardzo wszystko zaczyna błądzić (księża, biskupi) i jest jak jest. Tylko czy któryś z tych "wielebnych" ma na tyle odwagi by przyznać się do słabości tak jak my podczas spowiedzi? Jeszcze się z tym nie spotkałam a chciałabym, żeby jeden z drugim przestał uważać się za bożyszcze moherów i pokazał, że jest tak samo słaby, podatny na grzech jak my śmiertelnicy a nie udawanie wielkiego adwokata między Bogiem a grzesznikiem. Czysta hipokryzja po prostu, którą przez lata uprawiają a teraz wrzask bo ludzie się odwracają od Boga. Nie ma ludzi świętych a czarni na siłę wpajają ludziom ciemnoty. No jest to smutne. Zaznaczam, że ja chodzę do kościoła jak mam chęć czyli kilka razy do roku, może szukam tego, w czym zostałam wychowana? I za każdym razem jestem rozgoryczona jak to wszystko się psuje, śmierdzi polityką, żądzą kasy, majątków i otumaniania durnych ludzi podatnych na ich kłamliwe słowa. :smutek:

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#13

Czy człowiek bez wiary w boga jest bezwartościowy? Nie, nie i nie. Człowiek to nie tylko wiara w boga, również w człowieka, zasady, idee, jak napisała Hogan.
Większość księży głosi to z pierwszego zdania, ale ludzie ślepo wierzą, bo to wygodne.
Polityka zawsze będzie obecna w kościele, to ogromny elektorat... i pieniądze.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#14

(31-07-2018, 21:03 )ewus napisał(a):  Chrześcijaństwo to jedna z najszybciej upadających religii chyba. Wystarczy popatrzeć jak do tego podchodzą ludzie i wnioski same się nasuwają
Chrześcijaństwo upada chyba od samego początku jego powstania. Dla ciekawości cytat z listu papieża Grzegorza Wielkiego z 590 roku
Cytat:Niegodny i słaby, przejąłem okręt stary i mocno rozbity - zewsząd bowiem wciskają się fale, a przegniłe deski, co dzień wstrząsane silną burzą, grożą rozbiciem
Mamy XXI i Twoja wypowiedź jest zgodna z cytowaną z VI wieku. ubawa

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#15

(02-08-2018, 8:55 )Filip napisał(a):  
(31-07-2018, 21:03 )ewus napisał(a):  Chrześcijaństwo to jedna z najszybciej upadających religii chyba. Wystarczy popatrzeć jak do tego podchodzą ludzie i wnioski same się nasuwają
Chrześcijaństwo upada chyba od samego początku jego powstania. Dla ciekawości cytat z listu papieża Grzegorza Wielkiego z 590 roku
Cytat:Niegodny i słaby, przejąłem okręt stary i mocno rozbity - zewsząd bowiem wciskają się fale, a przegniłe deski, co dzień wstrząsane silną burzą, grożą rozbiciem
Mamy XXI i Twoja wypowiedź jest zgodna z cytowaną z VI wieku. ubawa

Nie wiem co napisać... hmm... ja tylko obserwuję i wyciągam wnioski.
Aż takich listów to ja nie czytam aczkolwiek podziwiam Cię ( ubawa ) za tak szeroką widzę i oczytanie ponieważ ja sama mało w czymś takim siedzę ubawa

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#16

Wracając do postawionego pytania dotyczącego dogmatu to:
Bóg jest określany jako wszechwiedzący, co moim zdaniem wyklucza omylność.
Bóg jest określany jako wieczny i niezmienny, co wyklucza w ogóle podejmowanie przez Niego sądów, w których mógłby się mylić.
a skoro tak to nie ma potrzeby ogłaszania takiego dogmatu ubawa
Odpowiedz
#17

Wszechwiedzący a nie wiedział, że ludzie nie będą zadowoleni z tego, że na przykład matka chowa w grobie syna
czy córka żegna ojca przed śmiercią, czy też że nikt nie potrafi pogodzić się ze swoją śmiercią.
Jak jest we wszystkim NAJ, to powinien inaczej wszystko wymyślić.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości