Liczba postów: 10,523
Liczba wątków: 67
Dołączył: 09 Aug 2014
Reputacja:
204
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie
Ostatnio trochę rozmyślam na temat dogmatów katolickich.Zgodnie ze słownikiem języka polskiego dogmatem nazywamy: nienaruszalną podstawę,tezę -pewnik,twierdzenie przyjmowane na wiarę bezkrytycznie. Dogmaty nie podlegają też jakiemukolwiek udowadnianiu. W tej właśnie kwestii jest jedna rzecz,która mnie zastanawia.Mianowicie-w roku 1870 na soborze watykańskim I-ym ogłoszona dogmat o nieomylności papieża.Zastanawiam się dlaczego nikt nigdy( żaden papież,anie sobór biskupi) nie ogłosił dogmatu o nieomylności Boga.Przecież bardziej pewne jest to,że nieomylny jest Najwyższy (Bóg),niz to,że nieomylny jest papież( człowiek). Według mnie ten dogmat w żadem sposób nie pomaga w niczym ludziom.Jaki więc jest sens istnienia takiego dogmatu ? Ja uważam,że nie ma on żadnej racji istnienia.A Wy co o tym sądzicie.
Wstawiam Wam tez artykuł konstytucji kościelnej Pastor aeternus,w której przyjęto ten dogmat
[i]...) Za zgodą świętego Soboru nauczamy i definiujemy jako dogmat objawiony przez Boga, że Biskup Rzymski, gdy mówi ex cathedra - tzn. gdy sprawując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich wiernych, swą najwyższą apostolską władzą określa zobowiązującą cały Kościół naukę w sprawach wiary i moralności - dzięki opiece Bożej przyrzeczonej mu w osobie św. Piotra Apostoła posiada tę nieomylność, jaką Boski Zbawiciel chciał wyposażyć swój Kościół w definiowaniu nauki wiary i moralności. Toteż takie definicje są niezmienne same z siebie, a nie na mocy zgody Kościoła.
Jeśli zaś ktoś, co nie daj Boże, odważy się tej naszej definicji przeciwstawić, niech będzie wyłączony ze społeczności wiernych[/i]
Liczba postów: 5,359
Liczba wątków: 46
Dołączył: 22 Mar 2018
Reputacja:
239
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraina latających siekier :)
Zodiak: strzelec
Chrześcijaństwo to jedna z najszybciej upadających religii chyba. Wystarczy popatrzeć jak do tego podchodzą ludzie i wnioski same się nasuwają
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Upada Jimmy i to w ogromnym tempie ale Ewo, chrześcijaństwo utrzymywało się najdłużej ze znanych religii.
No ale w końcu i ta się skończy, tak jest od zawsze.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Jimmy zależy od kościoła. U Ciebie może nie ubywa. W mojej miejscowości bardzo mało ludzi chodzi na niedzielne msze, głównie z dwóch powodów. Pierwszy, zmienił się proboszcz któremu na niczym nie zależy, drugi, ludzie wolą iść do innego kościoła, gdzie bardziej się im podoba.
Osobiście ( z szacunku) byłam na takiej niedzielnej mszy. Nie będę używać brzydkich słów, ale od tego co proboszcz mówił na kazaniu kiszki się skręcały i nie czułam tej atmosfery uduchowienia parafian.
Prawda jest taka, że większość ludzi chodzi z bardzo smutnego powodu, bo co ludzie powiedzą. Dla mnie to hipokryzja.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 5,359
Liczba wątków: 46
Dołączył: 22 Mar 2018
Reputacja:
239
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraina latających siekier :)
Zodiak: strzelec
U mnie również, z pełniutkiego kościoła w niedziele (3 msze) i to naprawdę nie było gdzie usiąść (kościół jest ogromny) obecnie przychodzi UWAGA, MAX 50-60 osób i to naprawdę w dobrym porywie bo często bywa i tak, że ciężko 30 osób uświadczyć.
Sama przestałam chodzić, jak czarny zaczął umoralniać innych a sam ma taki długi ogon, że mu kieckę podnosi plus fakt, że obecnie kościół to:
1. polityka, sorki ale to rzekomo świątynia "Boża" a nie wiejska z Warszawy a jak chcę posłuchać pieprzenia (sorki za dosadność) prezesów i innych biednych pokrzywdzonych krzykaczy w krawatach to w każdej chwili mogę sobie włączyć jakikolwiek program informacyjny tudzież transmisję na żywo z tego pożal się panie cyrku
2. kazania to omawianie grzechów ("będąc na rekolekcjach na spotkanie z Bogiem przyszła młoda dziewczyna w nieślubnej ciąży obarczonej nałogami... " bla bla bla) ja bardzo przepraszam ale każdego Batmana obowiązuje TAJEMNICA SPOWIEDZI a nie rozgadywanie o słabościach człowieka, który szuka pojednania z tym "Najwyższym" i dla mnie to jest skur!@#%^*stwo w czystej postaci żeby był to powód do wygłaszania kazań.
3. "Dej pieniendzy deeej pieniendzy no dej!" czyli miliony składek bo jednemu czy drugiemu w dupie się przewraca i oczekują, że parafianie będą sponsorować każdy wymysł i oczywiście na plebanie bo w syfie mieszkać nie będą.
4. Co druga składka na seminarium duchowne. Przepraszam jak matka chce księdza w rodzinie to się kurrr jego mać płaci! Za naukę, za możliwość pobytu w rzekomym seminarium, w którym niejednokrotnie jest jak w burdelu. Jak ja chcę studiować architekturę, prawo, medycynę a mnie NIE STAĆ to NIE STUDIUJĘ! No przepraszam taki mamy klimat, mnie nikt nie da. Ani na opłatę studiów, ani na mieszkanie/pokój w akademiku bo za frajer tego nie ma, ani na życie żeby nie zdechnąć z głodu. Więc o czym my tu rozmawiamy?
5. Hipokryzja czarnych, "grzeszniku marny" a sam przepierrrr#$%^*() grube tysiące w kasynie, na dupy czy rodziny które mają na boku a w niektórych przypadkach żyją w tej samej parafii bądź bezwstydnie mieszkają na plebanii. Do tego fury z salonów, które rozbijają PO PIJAKU!
Przepraszam, to tylko kilka takich punktów a jest ich multum. Pomijam pedalenie siebie wzajemnie i gwałty bądź molestowanie seksualne DZIECI bo to wszyscy znamy i nawet nie trzeba tego zaznaczać.
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>
Liczba postów: 10,523
Liczba wątków: 67
Dołączył: 09 Aug 2014
Reputacja:
204
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie
Ewus masz rację,wszędzie jest to samo.Ja juz od kilkunastu lat nie daje na seminarium duchowne,n caritas,KUL i inne organizacje kościelne.A najbardziej mnie wkurza jak nasz proboszcz zbiera pieniądze-jak to się wyraża-na kościół na wschodzie.A po co mi kościól na wschodzie ?
Liczba postów: 5,359
Liczba wątków: 46
Dołączył: 22 Mar 2018
Reputacja:
239
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraina latających siekier :)
Zodiak: strzelec
A ile faktycznie wychodzi spod łapy księdza??? A ile zarabiają na każdym uroczystym ślubie, chrzcie, pogrzebie, etc? Nikt tego nie wie. Banda złodziei i nierobów. Opodatkować bo kościół już od dawna jest instytucją PŁATNĄ i nabija się kubraczki biedakom w BMW.
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>
Liczba postów: 2,206
Liczba wątków: 21
Dołączył: 01 Aug 2014
Reputacja:
81
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: europa
Czyż na chrześcijaństwie nie zjednoczono europy , czy mimo wszystko chrześcijaństwo nie jest podstawa egzystencji wielu państw ? no dobrze , ludzie pozbędą się chrześcijaństwa , w co będą wierzyć ? jaka religie przyjmą ? jak wiemy człowiek zawsze szukał bogów , bożków w swym życiu, do których się zwracał , jeśli człowiek obedrze się z wiary to zostanie szkielet bez idei, sumienia, zasad .
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.