30-04-2018, 20:12
Ale pułkownik od psów fajnie brzmi. Podoba mi się.
(16-11-2016, 21:56 )hogan napisał(a): ...Pewnie zaraz dostanę opieprz że post pod postem piszę ale to nie specjalnie tylko "tak wyszło". Że się może tak wytłumaczę.
Zrobili mnie tam pułkownikiem na rencie, co zajmowała się tresurą psów wojskowych. :zdziwienieke:
No i jak tu nie przytaknąć? Toć to jak zaszczyt.
(09-07-2018, 21:49 )ewus napisał(a): A ja byłam w Łodzi i zupełnie nie podoba mi się to miasto. Ma w sobie coś takiego, że ni w ząb nie wzbudza we mnie pozytywnych emocji. Warszawa też niezbyt, Kraków zupełnie przereklamowany, wszędzie stada ludzi ale właśnie ta nieszczęsna Łódź mnie dobija