W styczniu lecę do Walencji na trzy dni (W sumie 4, ale nie liczę jednego dnia bo mam wylot powrotny o 11 coś.)
Żal by było nie jechać bo samolot do Walencji z Polski to 75 zeta w jedną stronę (w sumie 150 zł w obie strony), hotel na miejscu to około 30 euro za noc
Wiadomo zima, ale tam pogoda w zimę to może jakieś 14 stopni tak mi się wydjae więc znośnie.
W zeszłum roku byłem nad polskim morzem zimą i zawszystko zapłaciłem więcej.
W tej Walencji to jest ładna architektura nowoczesna, ocenaerium i prawdziwy Święty Grall w jednej katedrze. Więc chyba jest co robić
Ryanair to najlepsza firma świata, dała mi sens życia

Nie do końca obczajam jak im się opłaca sprzedawać tak tanio bilety tak daleko, ale to nie mój problem.