Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Przemyśl sytuację lekkiego nagięcia prawa (przekroczenie prędkości?), aż po naprawdę mocne
przypadki (zabicie kogoś po to, by ocalić ukochaną osobę?). Jak Ci się wydaje, gdzie leży Twoja granica?
Tak, wiem, że tyle się znamy, ile nas sprawdzono, jednak… spróbuj sobie wyobrazić taką sytuację ze wszystkimi jej następstwami.
Jak myślisz, jak daleko idące konsekwencje byłbyś w stanie znieść za zapewnienie Twoim bliskim bezpieczeństwa?
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Nie wiem. Nigdy nie zbliżyłam się do takiej sytuacji.
Wiem natomiast, że mam wnerwiającą tendencję do pomagania innym i spychania swojego na ostatni plan.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
(06-05-2018, 11:48 )hogan napisał(a): zabicie kogoś po to, by ocalić ukochaną osobę?
Obrona konieczna nie jest przestępstwem.
Oczywiście w naszym kraju trzeba ją sensownie udowodnić.W takich sytuacjach można spróbować zasłonić się afektem.
Podejrzewam,że potrafiłbym zabić w podobnych okolicznościach.
Nawet prędzej niż w przypadku,kiedy nasz rząd zadarł by z innym i kazał strzelać do ludzi innej nacji czy wiary broniąc swoich czterech liter i dochodowego stołka...
Chociaż pewnie wtedy dostał bym blaszany medalik za „bohaterstwo“.
Odpoąłbym go i na oczach tłumu wcisnął wieszającemu w wyżej wspomniane miejsce.
Z kredziejstwem z powodu tzw.wyższej konieczności pewnie miałbym większy problem.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
I ja też, przynajmniej tak to czuję, bo tak jak wspomniała Wąsatka, też nigdy nie byłam
w takiej sytuacji ale emocjonalnie czuję, że byłabym gotowa na wszystko.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"