Ocena wątku:
  • 36 głosów - średnia: 2.86
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czy człowiek ma nieśmiertelną duszę?
#41

Nie mogę się zgodzić, bo zwierzęta i rośliny tak samo czują jak ludzie, zwierzęta kochają a rośliny bez słońca, wiatru, deszczu, gleby, itd., by nie przeżyły... czyli żyją, tyle że ich życie jest inne niż ludzkie ale nie można powiedzieć, że gorsze od ludzkiego.
Wszystko czuje ból, strach, radość, itd. W niczym więc nie odstępują od człowieka. A z resztą, każdy chyba wie, że biblia źle jest interpretowana a w niej nie ma nic o tym, że dusza jest jakimś odrębnym bytem, jest za to mowa o tym, że człowiek jest duszą żyjącą.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#42

(10-07-2022, 12:06 )hogan napisał(a):  Nie mogę się zgodzić, bo zwierzęta i rośliny tak samo czują jak ludzie, zwierzęta kochają a rośliny bez słońca, wiatru, deszczu, gleby, itd., by nie przeżyły... czyli żyją, tyle że ich życie jest inne niż ludzkie ale nie można powiedzieć, że gorsze od ludzkiego.
Wszystko czuje ból, strach, radość, itd. W niczym więc nie odstępują od człowieka. A z resztą, każdy chyba wie, że biblia źle jest interpretowana a w niej nie ma nic o tym, że dusza jest jakimś odrębnym bytem, jest za to mowa o tym, że człowiek jest duszą żyjącą.
Chciałbym Ci serdecznie podziękować za aktywny i emocjonalny udział w dyskusji.  kwiaatttt3 kwiaatttt3 Szkoda, że inni forumowicze nie uczestniczą tak aktywnie . Oczywiście, że trzeba kochać przyrodę, rośliny i czujące zwierzęta. Rośliny akurat nie mają układu nerwowego. Co do istoty  człowieka to nie jest on jedynie nefesz. Człowiek składa się z dwu wymiarów, cielesnego i duchowego. W wielkim uproszczeniu pisząc , na wymiar duchowy, czyli duszę składają się następujące elementy: nefesz, ruach i neszama.
Nefesz to aspekt duszy związany z biologicznym, fizycznym istnieniem.
Ruach jest to aspekt duszy związany ze sferą emocjonalną pragnienia, zazdrość, współczucie, litość itd.
Neszama (niszemat chajjim) przejaw duszy, pochodzący bezpośrednio od HaSzem, to odpowiednik sfery myśli i rozumu który pozwala kontrolować instynktowne niskie emocje.
Odpowiedz
#43

Nie, że kochać zwierzęta czy rośliny ale one kochają tak jak ludzie. Nie przekręcaj moich wypowiedzi.
Rośliny nie mają mózgów ani nerwów, ale mają coś na kształt ich własnego systemu nerwowego. Biolodzy odkryli, że gdy liście są atakowane, na przykład przez owada, ich systemy obronne komunikują się z innymi częściami rośliny ostrzegając o możliwym ataku.
Rośliny też czują, czują ból, tak jak wszystkie żywe organizmy odbierają bodźce, reagują na nie, choć umyka to naszej percepcji.
Mało tego! Badania dowodzą, że rośliny czują, gdy są zjadane. I jak nietrudno się domyślić, starają się przed tym obronić. Według serwisu Modern Farmer powołującego się na badania z Uniwersytetu Missouri, rośliny mogą wyczuć, kiedy są spożywane i uruchamiać mechanizmy obronne, by w ten sposób próbować powstrzymać intruza.
Radzę uzupełnić najnowszą wiedzę naukową.

Co do opisu rozumowania duszy, to nie jest to nic innego jak ludzie zmysły i nie ma potrzeby oddzielania wyimaginowanej duszy od ciała.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#44

(10-07-2022, 12:27 )hogan napisał(a):  Nie, że kochać zwierzęta czy rośliny ale one kochają tak jak ludzie. Nie przekręcaj moich wypowiedzi.
Rośliny nie mają mózgów ani nerwów, ale mają coś na kształt ich własnego systemu nerwowego. Biolodzy odkryli, że gdy liście są atakowane, na przykład przez owada, ich systemy obronne komunikują się z innymi częściami rośliny ostrzegając o możliwym ataku.
Rośliny też czują, czują ból, tak jak wszystkie żywe organizmy odbierają bodźce, reagują na nie, choć umyka to naszej percepcji.
Mało tego! Badania dowodzą, że rośliny czują, gdy są zjadane. I jak nietrudno się domyślić, starają się przed tym obronić. Według serwisu Modern Farmer powołującego się na badania z Uniwersytetu Missouri, rośliny mogą wyczuć, kiedy są spożywane i uruchamiać mechanizmy obronne, by w ten sposób próbować powstrzymać intruza.
Radzę uzupełnić najnowszą wiedzę naukową.

Co do opisu rozumowania duszy, to nie jest to nic innego jak ludzie zmysły i nie ma potrzeby oddzielania wyimaginowanej duszy od ciała.
Osoby, które twierdzą, że rośliny odczuwają ból zwykle powołują się na niejasne sformułowania "naukowcy udowodnili”, "poczytaj nowe badania” itp. Zwykle jednak nikt nie wskazuje żadnego konkretnego i dobrze udokumentowanego badania na ten temat. Przypomnijmy, że odczuwanie bólu to nie to samo co reagowanie na bodźce. Często powtarzana historia badania, w którym autor badał zachowanie roślin na konkretnie dobrane utwory to nie dowód na odczuwanie bólu lub emocji wśród roślin, tylko na mechaniczne reakcje organizmu. To prawda, że niektóre rośliny rosły szybciej przy odpowiednio dobranej muzyce, a przy innej wzrost spowalniał. Miało to związek z siłą fal dźwiękowych zależnych od danej piosenki. Rośliny nie "słuchały” muzyki.

Gdyby rośliny mogły odczuwać ból musiałoby to mieć swoje ewolucyjne wyjaśnienie. Ludzie, psy, koty, krowy czy konie odczuwają ból bo jest dla nich niezbędną informacją, która pomaga im przeżyć. Każdy z nas może zareagować i np. uciec od źródła bólu. Rośliny nie mają takiej możliwości. Odczuwanie bólu jest zbędne i nie przynosi im żadnych korzyści ewolucyjnych.

Już w najstarszym ze znanych nam listów św. Pawła, w Pierwszym Liście do Tesaloniczan, można znaleźć znamienny passus: „Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch (pneuma) wasz, dusza  (psychē) i ciało (sōma) bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa” (1Tes 5,23).

Dusza jest stworzona przez Boga: Rdz 2, 7; Ekl 12, 7; Iz 57, 16; Zach 12, 1.
Dusza została stworzona na obraz Boży: Rdz 1, 26-27; 1 Kor 11, 7; Kol 3, 10.
Dusza jest czymś innym niż ciało: Mt 10, 28; Dz 2, 26-27; 1Tes 5, 23; Hbr 4, 12.
Dusza oddziela się od ciała w momencie śmierci: Rdz 35, 18; Ekl 12, 7; Łk 12, 20.
Dusza żyje nadal, pomimo śmierci ciała: Rdz 35, 18; 1Sam 28, 19; 1Krl 17, 22; Mt 10, 28; Łk 8, 55.
Dusze po śmierci ludzi są już w Niebie: Mdr 3, 1; Ap 6, 9; Ap 8, 3; Ap 20, 4.
Dusza jest przedmiotem kuszenia: 1 P 2, 11; 2 P 2, 14.
Nic nie zrównoważy potępienia i zatracenia duszy: Mt 16, 26; Mk 8, 36.
Zbawienie duszy jako cel wiary: Jk 1, 21; 1P 1, 9.
W momencie śmierci człowiek powierza swoją duszę Bogu: Ps 31, 5; Dz 7, 59; 1 P 4, 19.

Xavier Leon-Dufour, Vocabulaire de theologie biblique. Paris 1970.
Odpowiedz
#45

Fedorowiczu, Ty tak uważasz, że bodźce to coś innego a nauka nadal to bada a moim zdaniem, od zawsze uważam, że
to są inne formy życia i to takie, które były zanim człowiek się ukształtował. Mogą więc mieć rozwinięty system o jakim
my ludzie nie mamy pojęcia.
I wskazałam kto prowadził badania.

Cytat:Odczuwanie bólu jest zbędne i nie przynosi im żadnych korzyści ewolucyjnych.
Skoro dla Ciebie jest ból  zbędny, to się go pozbądź lub napisz jak to zrobić. Niestety ale wszystkie organizmy żywe odczuwają ból.
U zwierząt natomiast, nie ma nic wspólnego przeżycie z bólem. Jak czują ból, to tak samo jak ludzie szukają ratunku.
Rośliny mają tylko taki z tym problem, że nie mogą pójść i poprosić o pomoc w bólu ale za to wiemy, że jak cierpią, to usychają, czyli
umierają.

Zamień sobie w tych cytatach wyraz "dusza" na "człowiek", to będziesz widział sens tych cytatów.

A te cytaty, nic nie mówią o tym, że dusza to coś odrębnego, bo...
Rodzaju 35: 18 czytamy: Ona jednak, gdy życie z niej uchodziło- nie ma tu nic o nieśmiertelnej duszy
1 Księga Samuela 28: 19 czytamy: jutro ty i twoi synowie będziecie razem ze mną- nie ma tu nic o nieśmiertelnej duszy
1 Królów 17: 22 czytamy: dusza dziecka powróciła do niego- zwyczajnie dziecko znów zaczęło oddychać
Mateusza 10: 28- złe tłumaczenie.

Textus Receptus

[Obrazek: Mat-10-28-Text-Receptus.png]

Grecko-Polski Nowy Testament

[Obrazek: Mat-10.28-Voc-a.png]


Takiej interpretacji przeczą powyższe greckie przekłady interlinarne, nietendencyjne przekłady PŚ oraz definicje słownikowe. Opracowania te wnikając w źródłosłów i kontekst, niedwuznacznie wyrażają myśl o fizycznym zabiciu, zniszczeniu czyli zatraceniu życia, duszy dla (apolesai), a nie jakimś jej gubieniu. Jak widać w dosłownym tłumaczeniu mamy tutaj wszędzie zgodnie ang. „destroy=zniszczyć”, a nie „lost czy lose=stracić.”

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#46

hogan napisał(a):Takiej interpretacji przeczą powyższe greckie przekłady interlinarne, nietendencyjne przekłady PŚ oraz definicje słownikowe. Opracowania te wnikając w źródłosłów i kontekst, niedwuznacznie wyrażają myśl o fizycznym zabiciu, zniszczeniu czyli zatraceniu życia, duszy dla (apolesai), a nie jakimś jej gubieniu. Jak widać w dosłownym tłumaczeniu mamy tutaj wszędzie zgodnie ang. „destroy=zniszczyć”, a nie „lost czy lose=stracić.”

Nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Wyraźnie jest napisane i to w różnych przekładach, że "duszy zabić nie mogą". Mateusza `10:28
"I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, duszy zaś zabić nie są w stanie"
ψυχην (psychēn) - (Strong 5590) [n_ Acc Sg f] życia (duszy) - soul - w języku polskim dusza.
Co innego ciało. Zniszczenie ciała nie jest jednak równe unicestwieniu duszy (życia). I całe szczęście ! ubawa2


Cytat:Fedorowiczu, Ty tak uważasz, że bodźce to coś innego a nauka nadal to bada a moim zdaniem, od zawsze uważam, że
to są inne formy życia i to takie, które były zanim człowiek się ukształtował. Mogą więc mieć rozwinięty system o jakim
my ludzie nie mamy pojęcia. I wskazałam kto prowadził badania.

Biorąc pod uwagę, że rośliny nie mają receptorów bólu, nerwów ani mózgu, nie odczuwają bólu, tak jak odczuwamy go my i zwierzęta. O ile w ogóle można tu mówić o odczuciach tak traumatycznych jak ból cielesny zwierzęcia i człowieka. Reakcja chemiczna czy odpowiedź na bodziec fizyczny nie jest dowodem na ból. Natomiast zrównywanie człowieka ze zwierzętami czy nawet z roślinami, odbieranie mu godności stworzenia na podobieństwo Boga znakomicie służy propagandzie globalizmu. Skoro człowiek to tylko zwierzę lub rodzaj rośliny to jak tu nie robić na nim eksperymentów? Mengele już cieszy się w piekle, gdy to widzi.
Odpowiedz
#47

Nie wiem czego nie rozumiesz. Podałam tłumaczenie poprawne a Ty jak mantrę powtarzasz błędne tłumaczenie.

Rośliny odczuwają ból, czy to Ci się podoba czy nie ale tak jest.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#48

hogan napisał(a):Nie wiem czego nie rozumiesz. Podałam tłumaczenie poprawne a Ty jak mantrę powtarzasz błędne tłumaczenie.

Tekst oryginalny grecki : ψυχὴν μὴ δυναμένων ἀποκτεῖναι -psychēn mē dynamenōn apokteinai- dosłownie- "duszy nie mogących zabić".


Cytat:Rośliny odczuwają ból, czy to Ci się podoba czy nie ale tak jest.
Może to i prawda. Kiedyś pisał o tym Jan Brzechwa, jak warzywa nawet rozmawiają ze sobą na straganie w dzień targowy jak ludzie :

"Burak stroni od cebuli,
A cebula doń się czuli:
Mój buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?
 
Burak tylko nos zatyka:
„Niech no pani prędzej zmyka,
Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą". ubawa2
Odpowiedz
#49

Nadal nic nie rozumiesz.

destroy=zniszczyć”, a nie „lost czy lose=stracić.”

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#50

(11-07-2022, 19:14 )hogan napisał(a):  Nadal nic nie rozumiesz.

destroy=zniszczyć”, a nie „lost czy lose=stracić.”
Faktycznie, czasem trudno mi Ciebie zrozumieć. Chodzi o to, że duszy zabić nie mogą. Ile razy można to powtarzać ? Metoda "zdarta płyta"? To słowo greckie koine - ἀποκτεῖναι·-wymowa- apokteinai -znaczy po angielsku to kill; (zabić)
Adres stronki : https://biblehub.com/text/matthew/10-28.htm
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości