Ocena wątku:
  • 32 głosów - średnia: 2.91
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jak rozumieć słowa "nadstaw drugi policzek" ?
#41

Belial, myślę że nie ma sensu abym Ci to tłumaczyła, bo już kiedyś, mimo rzeczowych dowodów i tak brnąłeś w zaparte a więc ja
to przemilczę.

Dodam tylko, że każdy bez wyjątku, kto nie jest z Bogiem, to jest z Szatanem, bo nie ma nic pośrodku.
Czy też, nie można być sobie samemu bez żadnego władcy.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#42

Ale ja nie chce byś mi cokolwiek tłumaczyła. A to dlatego że po pierwsze mam już wyrobiony pogląd na te sprawy a po drugie oboje czy nawet wszyscy na tym forum , świecie najzwyklej nie wiemy tak naprawdę co i jak. Możemy wierzyć w cos , przypuszczać że jest tak a nie inaczej ale w sumie nie wiemy .
Odpowiedz
#43

Ten kto czyta Biblię to wie.  ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#44

Ten wierzy ale nie wie . Przeczytałem ją i mówiąc szczerze nie zrobiła na nie wielkiego wrażenia . Ot następna tak zwana Święta Księga na tym świecie obok Koranu , Wedy , Awesty i innych .
Odpowiedz
#45

Biblia to co innego niż inne księgi. Inne księgi nie mają tak wielkiego zasięgu i nie przetrwały tyle wieków.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#46

No nie jest o do końca prawda , choćby Koran dorównuje jej wiekiem i zasięgiem .A są i starsze księgi od Biblii
Odpowiedz
#47

Nieprawda. Biblia ma ponad 2 tyś. lat a Koran powstał w VII wieku naszej ery. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#48

(08-12-2015, 17:25 )hogan napisał(a):  Nieprawda. Biblia ma ponad 2 tyś. lat a Koran powstał w VII wieku naszej ery. ubawa
Nie jest to prawdą, że nie ma człowieka na ziemi na ziemi, który nie znałby Biblii. Jeżeli przyjmiemy, że jest Bóg, to jest od poczatku świata, bo wszystko stworzył.
Wcześniej pisałam o ludziach, którzy nie znaja Biblii, nie czytali jej, ani nigdy o niej nie słyszeli.
Biblia ma ponad 2000 lat, a przecież wtedy i później (nawet nie tak dawno - 500 lat, to niewiele) żyły plemiona, chociażby Indianie, czy plemiona afrykańskie, które nie wiedziały, co to Biblia, czy Chrystus. Nie dlatego, że nie chcieli wiedzieć, po prostu ta wiedza nie mogła do nich dotrzeć. I nie było to z ich winy, więc jak mozna oceniać tych, którzy świadomie odrzucają Biblię i tych, którzy nie mogli mieć możliwości, aby ją poznać. Nie da się wszystkich wrzucić do jednego worka, bo wtedy byłoby to niesprawiedliwe, a Bóg jest sprawiedliwy.
Skoro nie ma niczego pośrodku między Bogiem, a szatanem, to tak "z marszu" ci niewiedzący są z szatanem?
Odpowiedz
#49

Mylisz się Amadeo. Ludzie co nie żyją, to karą za grzechy jest śmierć a więc Ci co umarli nie znając Biblii, to będą z tego rozgrzeszeni.
Natomiast od chwili gdy jest Biblia, to nie ma człowieka na ziemi, co by przynajmniej o Biblii nie słyszał. A jak słyszał i nie nabył, to
już sam jest sobie winny. Oczywiście, nie piszę o ludziach, którzy mogli nabyć tylko za pieniądze a nie mieli pieniędzy, tacy także
z pewnością będą przed Bogiem rozgrzeszeni.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#50

Skoro karą za grzechy jest śmierć, a ludzie ci nie żyją, bo zostali ukarani (przede wszystkim nie przyjęli chrztu, co jest podstawą), to powinni zaraz po urodzeniu umrzeć, a całe te społeczeństwa wyginąć. Chyba, że wszystko, co było robione z niewiedzy zostanie odpuszczone, jeżeli dobrze zrozumiałam.
Co wobec tego ze śmiercią, jako karą? Dlaczego mam być ukarana za niewiedzę?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości