01-03-2023, 20:36
Dobry czy zły ?
02-03-2023, 19:04
(01-03-2023, 20:14 )Zenobia napisał(a): Na szczęście to nie jest ani watek religijny ani moralizatorski ale zwyczajny - logiczny.Nie ma to nic wspólnego z logiką. Logika to nauka o sposobach jasnego i ścisłego formułowania myśli, o regułach poprawnego rozumowania i uzasadniania twierdzeń. Piszesz o moralności. Mnie interesuje moralność, a religie zajmują się właśnie tym problemem. Podajesz fikcyjną sytuację w której mamy typować ludzi do śmierci lub cierpień. Otóż jest to nieetyczne, niemoralne dlatego że nie jesteśmy sądem najwyższym i nie wiemy w fikcyjnych sytuacjach które podajesz kto jest niewinny i ma zostać uratowany, a kto jest winny zbrodni i powinien być poddany karze. Dlatego nie mamy prawa decydować za kogoś, czy ma się on poświęcić za innych, oddać życie, własność, wolność czy nie. Lenin był przeciwnikiem religii- piszesz tu kompletne bzdury.
A te biblie, tory, tipitaki, wedy i inne religijne księgi, są tu co najmniej nie na miejscu, zupełnie jak dzieła Lenina.
02-03-2023, 22:11
03-03-2023, 10:35
W helikopterze, którego jesteś pilotem- leciały do Warszawy trzy osoby.
1- kobieta w zaawansowanej ciąży na obserwację i operację prenatalną, bo płód miał wadę,
która mogła mu zniszczyć życie ale była możliwa do usunięcia .
2- starszy pan z wszczepioną zastawką serca, ale następnego dnia trzeba jej zmienić baterię
- inaczej zastawka przestanie działać.
3- poszukiwany listem gończym przestępca leciał na operację plastyczną.
Chce zmienić wygląd i stać się bezkarny aby znów zabijać i rabować.
Nad puszczą Kampinowską helikopter rozbił się a z jego wraku wszyscy -na swój sposób- ocaleli.
1- kobieta w ciąży miała rozbitą głowę, złamane obie ręce ale była przytomna. Dziecko kopało czyli żyło.
2- starszy pan uszkodził kręgosłup i był świadom, że to jego ostatnie godziny i że spędzi je w bólu.
3- Przestępca złamał rękę ale uciekł gubiąc pistolet.
Kobieta prosi o szybką śmierć a starszy pan- o skrócenie życia.
Ty wiesz, że też z tego nie wyjdziesz, bo wokół bagna, ciemność i dzikie zwierzaczki a pomocy znikąd.
Ty, z przeładowanym pistoletem i pustym magazynkiem wiesz, że masz tylko jeden strzał.
Mając wybór, komu podarujesz kulkę ... a może zatrzymasz ją dla siebie ?
1- kobieta w zaawansowanej ciąży na obserwację i operację prenatalną, bo płód miał wadę,
która mogła mu zniszczyć życie ale była możliwa do usunięcia .
2- starszy pan z wszczepioną zastawką serca, ale następnego dnia trzeba jej zmienić baterię
- inaczej zastawka przestanie działać.
3- poszukiwany listem gończym przestępca leciał na operację plastyczną.
Chce zmienić wygląd i stać się bezkarny aby znów zabijać i rabować.
Nad puszczą Kampinowską helikopter rozbił się a z jego wraku wszyscy -na swój sposób- ocaleli.
1- kobieta w ciąży miała rozbitą głowę, złamane obie ręce ale była przytomna. Dziecko kopało czyli żyło.
2- starszy pan uszkodził kręgosłup i był świadom, że to jego ostatnie godziny i że spędzi je w bólu.
3- Przestępca złamał rękę ale uciekł gubiąc pistolet.
Kobieta prosi o szybką śmierć a starszy pan- o skrócenie życia.
Ty wiesz, że też z tego nie wyjdziesz, bo wokół bagna, ciemność i dzikie zwierzaczki a pomocy znikąd.
Ty, z przeładowanym pistoletem i pustym magazynkiem wiesz, że masz tylko jeden strzał.
Mając wybór, komu podarujesz kulkę ... a może zatrzymasz ją dla siebie ?
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
03-03-2023, 10:55
Nikomu, zatrzymam dla siebie i upoluję zwierzynę
03-03-2023, 10:58
(03-03-2023, 10:55 )hogan napisał(a): Nikomu, zatrzymam dla siebie i upoluję zwierzynę
Jesteś samolubna ... A po co ci jedno martwe zwierze ?
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
03-03-2023, 11:23
No żeby przetrwać.
Podzieliłabym się z tymi, co przeżyli a lekarzem chirurgiem nie jestem, to ile dałabym
radę pomóc, to bym pomogła a jak nic by to nie dało, trudno. O bandytę bym się nie martwiła, bo jak to
bagna, to pewnie jaki krokodyl go dopadł
Podzieliłabym się z tymi, co przeżyli a lekarzem chirurgiem nie jestem, to ile dałabymradę pomóc, to bym pomogła a jak nic by to nie dało, trudno. O bandytę bym się nie martwiła, bo jak to
bagna, to pewnie jaki krokodyl go dopadł
03-03-2023, 12:06
(03-03-2023, 11:23 )hogan napisał(a): No żeby przetrwać.Podzieliłabym się z tymi, co przeżyli a lekarzem chirurgiem nie jestem, to ile dałabym
radę pomóc, to bym pomogła a jak nic by to nie dało, trudno. O bandytę bym się nie martwiła, bo jak to
bagna, to pewnie jaki krokodyl go dopadł
Krokodyl !
Jesteś lepsza ode mnie ! Ja bym stawiała na jenota albo wydrę. No i po co karmić tych, dla których śmierć jest lepsza od życia ? Poza tym, karmienie ich surowym mięsem- to raczej mało humanitarne.
Kobieta nie urodzi a jeśli nawet się uda- to dziecko umrze bez pomocy lekarza.
Jeśli zastrzelę kobietę, to dziecko w jej łonie udusi się a jeśli strzelę w brzuch- to kobieta będzie jeszcze bardziej cierpieć ale wciąż będzie czekać na umarcie.
Jeśli strzelę do zmęczonego życiem starca i trafię w serce, to tylko przyspieszę to, co i tak jest nieuniknione.
Tyle tylko, że kilka godzin wcześniej.
Jaki z tego pożytek ? Staruszek przestanie cierpieć.
Na przestępcę szkoda amunicji. Ale może jakiś drapieżnik mu te kalafiory łaskawie odgryzie ?
Zostanę sama z jednym pociskiem w lufie, głodna i z dala od nadejścia pomocy ? No i czy miałabym odwagę strzelić sobie w skroń ?
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
03-03-2023, 16:02
Sama sobie strzelić w głowę, nie miałabym odwagi.
A mięso można wykorzystać na wiele sposobów. Skóra do ogrzania się a nawet wnętrzności póki ciepłe, to można w nie wsadzić nogi, prosto
do brzucha zwierzaka. Resztę mięsa rozwiesić i podwędzić na Słońcu a jak nie, to może gdzieś by się udało rozpalić ognisko. A ognisko to
też zawsze jakaś nadzieja, że ktoś dym dostrzeże... oby nie przestępca ale to nic, do tego czasu zaopatrzyłabym się w dobrą procę a cela mam
A mięso można wykorzystać na wiele sposobów. Skóra do ogrzania się a nawet wnętrzności póki ciepłe, to można w nie wsadzić nogi, prosto
do brzucha zwierzaka. Resztę mięsa rozwiesić i podwędzić na Słońcu a jak nie, to może gdzieś by się udało rozpalić ognisko. A ognisko to
też zawsze jakaś nadzieja, że ktoś dym dostrzeże... oby nie przestępca ale to nic, do tego czasu zaopatrzyłabym się w dobrą procę a cela mam
03-03-2023, 17:11
Sama się ogrzejesz, napełnisz brzuch wędzonym bobrem... a to ofiary wypadku są najważniejsze.
Musisz zdecydować, kogo poczęstować ołowiem lub porzucić w męczarniach.
Ja chyba zdecyduję się na dziadka. Chociaż- gdybym miała dwa pociski- mój wybór padłby na niedoszłą matkę i jej potomka..
Siebie samą zostawię w spokoju bo jeśli źle trafię to co potem ? Zostanę żywa z dziurą w głowie ?
Smacznego bobra i ciepłej nocki w jego futerku !
Musisz zdecydować, kogo poczęstować ołowiem lub porzucić w męczarniach.
Ja chyba zdecyduję się na dziadka. Chociaż- gdybym miała dwa pociski- mój wybór padłby na niedoszłą matkę i jej potomka..
Siebie samą zostawię w spokoju bo jeśli źle trafię to co potem ? Zostanę żywa z dziurą w głowie ?
Smacznego bobra i ciepłej nocki w jego futerku !
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości





