Ocena wątku:
  • 22 głosów - średnia: 2.64
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Chcesz seksu ? Nie żeń się !
#31

To seks tylko bez ślubu? A co zrobić jak on przed ślubem by chciał? :radocha:
Odpowiedz
#32

(24-06-2015, 0:14 )hogan napisał(a):  Co to za facet co lubi filmy porno? bezradny Żenada.

ale chodzi o to, że faceci naoglądają się takich filmów i myślą, ze potem w realnym sexie tez tak można.

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#33

A wlasnie ze tak mysla i jeszcze wymagaja zeby ci bylo tak dobrze jak aktorce porno w filmie ....Niektorzy nie odrozniaja gry aktorskiej za pieniadze i zycia realnego ogolnie rzecz biorac faceci sa obrzydliwi w swoich fantazjach erotycznych.Dlatego juz przed slubem trzeba mu wytyczyc granice tych fantazji
Odpowiedz
#34

Dlatego nigdy nie gustowałam w takich mężczyznach, jeśli wiedziałam, że oglądają takie filmy a przyznają się, jak dobrze
kobieta się podłasi/ popieści ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#35

To wszystko przesądy i stereotypy.
Zauważcie, że wiodący anty-ślubny argument to ''Przecież to tylko papierek!''.
W takim razie, dlaczego ten sam papierek miałby nagle białe uczynić czarnym?
To dzieło osób, które za wszelką cenę szukają wytłumaczenia, czemu po ślubie coś nie gra, a jest to o wiele mniej skomplikowane. Większość ludzi po ślubie, zarówno kobiet jak i mężczyzn, nabiera przeświadczenia, że oto odbyło taniec godowy, partner zdobyty i zabukowany, więc teraz mój ci on (lub ona) i nie trzeba się już teraz o nic starać, bo mamy gwarant. Niestety, to głównie jest właśnie to...

''Cause' it all, begins where it ends...''
Odpowiedz
#36

Shantie, to nie jest regułą, bo mam na tym własne doświadczenie. ubawa
I niestety, papierek istotnie wszystko popsuł i nie było w tym mojej inicjatywy.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#37

Tzn., ja miałam na myśli tylko kwestie seksu. Są jeszcze inne sfery życia, bardziej przyziemne. Ale z seksem to jakoś tak jest, że na początku związku, nawet jak nie ma się ochoty, to robi się to dla partnera. A gdy lata płyną, to się czuje, że nie trzeba zawsze spełniać zachcianek. Teraz mi daje to do myślenia, czy faktycznie to ma związek z małżeństwem, taki spadek zainteresowania seksem, może bardziej chodzi o lata i rutynę? Bez ślubu to pewnie też może się zdarzyć.

''Cause' it all, begins where it ends...''
Odpowiedz
#38

Nie wiem. Jak pożyję dłużej w jakimś związku to dam znać ::lol::

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#39

OK, trzymam kciuki, hehe

''Cause' it all, begins where it ends...''
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości