Chcesz seksu ? Nie żeń się ! -
hogan - 05-08-2014
Chcesz seksu ? Nie żeń się !
Kiedy planujesz ślub należy zastanowić się nad kilkoma konsekwencjami tej decyzji. Pierwszym z nich jest seks, lub jego brak. Aktywność seksualna kobiety po ślubie spada do rozmiarów procentowych ( a właściwie procenta ) wymienionych wcześniej, należy więc niezwłocznie przeprowadzić taki oto prosty test psychologiczny dla swojej przyszłej ( w zależności od wyników testu ) żony :
- Jak często się malujesz ?
Odpowiedź „codziennie” obniża wartość seksualną kobiety o 20% i wydatki o kolejne 20% )
- Czy pracujesz i się rozwijasz zawodowo ?
( Odpowiedź „Tak” obniża wartość seksualną kobiety o 50%, jednak zmniejsza wydatki na żonę o 50% )
- Czy lubisz zakupy ?
Odpowiedź „Tak” zmniejsza wartość seksualną kobiety o 25%, oraz zwiększa o 50% koszt utrzymania żony )
- Co ostatnio kupiła, lub zmieniła w sobie Twoja znajoma, co ty też chciałabyś mieć ?
Idealna odpowiedź powinna brzmieć „Nie mam koleżanek” lub „Nie interesuje mnie co sobie kupują moje koleżanki, liczymy się tylko my” )
Pytania dodatkowe :
- Czy lubisz gotować ?
( Pytanie zmyłka przed kolejnym pytaniem )
- W jakiej restauracji najchętniej jadasz
( Docelowe pytanie zdradzające prawdziwe zamiary przyszłej żony, odpowiedź „W żadnej”, można uznać za idealną kandydatkę )
- Gdzie w moim domu jest śmietnik ?
( Jeśli kandydatka zawaha się przy odpowiedzi, poważnie zastanów się nad decyzją, lub zatrudnieniem sprzątaczki w przyszłości )
- Ile może kosztować pralka ?
( Pytanie podchwytliwe, odpowiedź „Nie wiem” lub „Tata pierze sobie sam gacie w misce”, można uznać za dyskwalifikującą )
Autor: Milutka+18 z forum Gryf Hybrydy
RE: Chcesz seksu ? Nie żeń się ! -
Athena - 22-06-2015
Dobre

Ale moj przyszly mąż bardziej dba o moj wizerunek niz ja (choc o modzie nie ma bladego pojecia i trzeba mu na ulicy pokazac jaka jest dzis moda) jest zachwycony tym ze zawsze wychodzac z domu maluje sie (nawet jesli ide tylko do sklepu "za rogiem" Sam ciaga mnie po sklepach z ciuchami i nawet za nie placi (jesli oczywiscie i jemu sie cos spodoba) przypomina mi ze powinnam juz odwiedzic fryzjerke i sam daje na to kase ...Bedzie idealnym mezem ...no chyba ze uwaza mnie za totalne bezguscie i dlatego sam osobiscie "pilnuje" mojej szafy i włosow ...
RE: Chcesz seksu ? Nie żeń się ! -
hogan - 22-06-2015
Mam nadzieję, że nie chodzi o to co napisałaś w ostatnim zdaniu :ubawa: A jeszcze gorzej by było jakby rzeczywiście pilnował
i okazałby się sam bezguściem
RE: Chcesz seksu ? Nie żeń się ! -
bonaparte - 22-06-2015
Życie to nie tylko seks, są jeszcze inne wyższe uczucia :]
RE: Chcesz seksu ? Nie żeń się ! -
Athena - 22-06-2015
(22-06-2015, 20:38 )hogan napisał(a): Mam nadzieję, że nie chodzi o to co napisałaś w ostatnim zdaniu :ubawa:
Ja tez ale przed slubem to powinnam to chyba wyjasnic nie ?
RE: Chcesz seksu ? Nie żeń się ! -
Siwy - 22-06-2015
(22-06-2015, 21:32 )bonaparte napisał(a): Życie to nie tylko seks, są jeszcze inne wyższe uczucia :]
Zgodzę się z Tobą szacowny jubilacie. Ten rysunek pewnie to ujmuje doskonale.
No już pewności nie mam....ale chyba to raczej na pewno będzie wymowne o co biega.
Grafika została usunięta ze względu na zawierające na niej wulgaryzmy.
hogan
RE: Chcesz seksu ? Nie żeń się ! -
hogan - 22-06-2015
(22-06-2015, 21:36 )Athena napisał(a): (22-06-2015, 20:38 )hogan napisał(a): Mam nadzieję, że nie chodzi o to co napisałaś w ostatnim zdaniu :ubawa:
Ja tez ale przed slubem to powinnam to chyba wyjasnic nie ? 
Pewnie tak

To znaczy jak wolisz, bo nikt za Ciebie nie podejmie się tego wyjaśnienia.
Ale bez przesady, ja tylko żartowałam
RE: Chcesz seksu ? Nie żeń się ! -
FigGa - 23-06-2015
a ja jak byłam z byłym to mówił, ze niby nie muszę się malować bo i tak jestem piękna... choć chyba mnie kłamał, bo tak to chyba by mnie nie zdradzał
RE: Chcesz seksu ? Nie żeń się ! -
hogan - 23-06-2015
Ja to w takich przypadkach mówię, że jesteś piękna ale są piękniejsze od Ciebie... to tak jak w tej bajce ze zwierciadełkiem. :lol:
RE: Chcesz seksu ? Nie żeń się ! -
Athena - 23-06-2015
(23-06-2015, 21:23 )FigGa91 napisał(a): a ja jak byłam z byłym to mówił, ze niby nie muszę się malować bo i tak jestem piękna... choć chyba mnie kłamał, bo tak to chyba by mnie nie zdradzał 
Hmm znowu mam "myslenice" bo moze pilnuje mojego malowania bo bez makijazu jestem pasqudna?