Liczba postów: 644
Liczba wątków: 10
Dołączył: 30 Nov 2015
Reputacja:
94
Płeć: Nie ujawnię
Lokalizacja: Polska, Łańcut
Hogan mam dobrych sąsiadów, tylko oni mają kota i nie będą rodziną zastępczą dla psa.
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>
Liczba postów: 4,067
Liczba wątków: 52
Dołączył: 21 Sep 2014
Reputacja:
149
Płeć: Mężczyzna
Koty są wspaniałe i przytulaśne...Gratko jeżeli na dłużej wyjeżdżasz, to lepiej mieć kota, bo kot przywiązuje się do miejsca i jeżeli wyjedziesz na kilka dni to on tam będzie, tylko zostawić mu karmę i wodę w bezpiecznym i dostępnym dla niego miejscu a kotek sobie doskonale poradzi...natomiast psa trzeba albo zabrać ze sobą albo dać komuś pod opiekę....a że koty są cudowne, to właśnie Siwy przed chwilą powiedział, musi się z nim bawić, bo nie sposób nie bawić się z małym kotkiem...ciekawa jestem czy firanki jeszcze u Siwego całe? a kwiaty na oknach nie obgryzione? :radocha:
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Zarówno wśród kotów,psów,jak i ludzi są ludzie i ludziska
Jak narazie mamy problemy ze zrozumieniem co dzieje się w naszych głowach a szukamy wyjaśnień zachowań zwierząt.
Stado to stado.Jak które kogoś przygarnęło to wypada być lojaknym wobec niego
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 644
Liczba wątków: 10
Dołączył: 30 Nov 2015
Reputacja:
94
Płeć: Nie ujawnię
Lokalizacja: Polska, Łańcut
Moje zdanie pokrywa się zupelnie ze zdaniem Myszki i robota.
Kotu sąsiedzi wystawią jedzenie i picie, pogłaskają i kot sobie da radę. U mnie w gospodarstwie jest wiele ogólnodostępnych dla kota pomieszczeń - strych, komórka, zostawiam otwarte okna do piwnicy więc nawet w przypadku zlej pogody będzie miał się gdzie podziać.Często się tu pojawiają koty z sąsiedztwa, bo i zakamarków w bród i w ogrodzie wre życie podziemne...i chętnie dokarmiam je.
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
U mnie takie koty, nazywa się bezpańskie lub śmietnikowe czy tudzież piwniczne.
Nie wyobrażam sobie abym swego kota tak mogła zostawić albo dać chodzić gdzieś miesiąc poza swoim domem/ terenem.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"