Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
gratka - 06-12-2015
No, zmordowalam tę fotkę zgodnie z instrukcją.

Zdjęcie dzisiejsze.
RE: Bobry pod moim domem -
hogan - 06-12-2015
Jak widzę, świetnie sobie poradziłaś z instrukcją, wielkie brawa... i przynajmniej przekonałaś mnie, że instrukcja jest
w miarę czytelna i zrozumiała
A co do Twego zdjęcia... to chyba dzień i noc siedziałabym w takim miejscu i kamerowała pracę bobrów

Świetne zdjęcie!
RE: Bobry pod moim domem -
gratka - 06-12-2015
Hogan ja nie jestem zbyt lotna, chcialam poćwiczyć i natrafilam w instrukcji na zacięcie. Jak już kliknę dwa razy w obrazek, to pod kodami brak napisu View Raw Image, aby kontynuować. Próbuję jeszcze raz tę samą wierzbę z profilu
![[Obrazek: 97tjj9.jpg]](http://i65.tinypic.com/97tjj9.jpg)
.
Wstawiłam pobierając kod dla forum. Tobie nie o to chodziło, prawda? Sorry
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
gratka - 06-12-2015
Bobrza ścieżka pod jabłonkę jest słabo widoczna, ale jak się dobrze wpatrzeć, to jest ślad po przekątnej do lewego dolnego rogu.
Zaznaczyłam drzewo, ktore było podtopione i stało się opałem do kominka.
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
mysz - 06-12-2015
No ja wszelkimi sposobami próbowałabym upolować bobry w obiektyw, bo musi być ciekawie jak podgryzają drzewo...a że są ostrożne to trudno je uchwycić...ale nie darowałabym takiego widoku, musiałabym wyczaić jak to robią, zwłaszcza że koło domu...ciekawie tam masz Gratka
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
hogan - 06-12-2015
Czasem nie ma tego napisu view(...), to wtedy ostatni z możliwych trzeba pobrać. A ten dla forum link, to zdjęcie zniknie.
A ścieżkę bardzo wyraźnie widać, myślałam, że to taka normalna ścieżka przez ludzi wydeptana.
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
Siwy - 06-12-2015
Super zdjęcia.
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
mysz - 06-12-2015
Prawdziwe tuptusie z tych bobrów, wytuptały porządną ścieżkę i pewnie ogonami wygładziły
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
gratka - 06-12-2015
(06-12-2015, 18:57 )mysz napisał(a): No ja wszelkimi sposobami próbowałabym upolować bobry w obiektyw, bo musi być ciekawie jak podgryzają drzewo...a że są ostrożne to trudno je uchwycić...ale nie darowałabym takiego widoku, musiałabym wyczaić jak to robią, zwłaszcza że koło domu...ciekawie tam masz Gratka 
Nie potrafię
myszko. Bobry pracują tylko nocą, są bardzo czujne, każdy szmer kroków je płoszy. Żeby je zobaczyć trzeba stać bez ruchu z pół godziny, a one wtedy pływają w zupelnym zanurzeniu. Nieruchomego czlowieka one muszą uznać za drzewo. Każdy ruch np.ręką z aparatem je płoszy.Na lądzie są niezgrabne, bo są ciężkie ( około 25-30 kg) i jak foki mają nóżki raczej do pływania. Tamy budują po mistrzowsku.
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
hogan - 06-12-2015
Z tej strony tamy, możesz spokojnie wodę kubkiem zaczerpnąć i się napić.