15-12-2014, 15:15
(15-12-2014, 12:54 )hogan napisał(a): Z tym także się nie obawiamNie figuruję w żadnym rejestrze a więc nikt do mnie by nie trafił :lol:
Ale czy jesteś pewna, że nikt w Polsce nie istnieje mający to samo imię i nazwisko, co Ty?
Wystarczy wówczas aby Wierzyciel poprzez adwokata podał sądowi Twój adres na pozwie i 'jesteś ugotowana".
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.



Nie figuruję w żadnym rejestrze a więc nikt do mnie by nie trafił :lol:

