No coś Ty?! Nic Ci nie wmawiam, dlatego napisałam, że "ja wiem", czyli
z mego punktu widzenia,
wiem o tym, że tak jest.

I dodałam na wstępie, że wedle
Twego poglądu,
"masz rację".
Nie neguję Twego zdania ale nie ustępuję też memu a więc każdy ma swoją rację i tyle.
U mnie, wygląda to też inaczej, bo ludzie często poszukują Boga, zmieniają religię, itd.
Też tak jeszcze kilka lat temu miałam a teraz, postawiłam na swoje poglądy. Nie na religię lecz na to, że
Bóg istnieje, wierzę w Niego i w Jego Słowo, czyli Biblię.
Z tym, że, ja Go nie szukam, już nie szukam a więc ogólnie, nie szukam ale coś mi wewnętrzni mówi, że
On jednak jest.
Dlatego kiedyś, szukałam religii, która byłaby ze wszystkim, co jest w Biblii, zgodna i nie znalazłam.
Wyciągnęłam z tego wnioski, że ludzie chcą sobie Boga przywłaszczyć(tu od razu, przypomina mi się akcja, gdy
chcieli Jezusa w Polsce sobie przywłaszczyć i ogłosić Go królem Polski), sprawiając różne religie i zrozumiałam, że
nie tędy prowadzi droga do Boga i zrezygnowałam z dalszych poszukiwań, bo żadna nie jest Boga godna.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"