Ocena wątku:
  • 32 głosów - średnia: 3.06
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Trzech króli
#11

Bogiem czy synem Boga?

Dary, jakie złożyli Ci w/w , nie miały na celu obnoszenia się z bogactwem ale uznanie Jezusa jako syna Boga.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

Z Ewangelii wynika, że Jezus nie uważal się za Boga, mówil o sobie, że jest synem Ojca.
Apostolowie też szli za nim jako za mesjaszem ( wyslannikiem), nauczycielem .
 Sw. Paweł w liście do Koryntian pisze: dla nas istnieje jeden Bóg, Ojciec , od ktorego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz  jeden Pan Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stalo (1 Kor.8.6)
Potem pisze też,  że Bóg wskrzesil Jezusa z martwych.(Rz.10,9).  Dla Żydów, a byli nimi  byli apostołowie wszechmocny był Bóg Ojciec. 
  Dopiero w IV wieku na soborze nicejskim powstal w KK dogmat o tym, ze Jezus jest Bogiem, a nawet królem.

Może się mylę, nie jestem dobra w teologii. Teologia KK i teologia protestancka to dwie różne teologie, chociaż wywodzą się z tego samego pnia. U protestantow każdy jest dla siebie papieżem, kazdy może  interpretować Ewangelię jak umie.

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#13

Gratka a ty z forum i w realu, to ta sama osoba czy 2 różne? Nazywacie się inaczej i w avatarze też wyglądasz inaczej niż w rzeczywistości to pewne. ubawa

Ja bez trudu znajdę cytat z Biblii, w którym Jezus mówi, że ja i Ojciec to jedno, kto mnie widzi widzi Ojca.

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#14

Taki wers z Biblii Filipku, nie mówi nic o tym, że Jezus jest Bogiem ale o tym, że jak ktoś patrzy na Jezusa, to tak jakby
widział Boga pod względem duchowym czy cnót. Wszystko pochodzi od Boga a nie od Jezusa.
Nie mówimy więc, że wszystko pochodzi od Jezusa, prawda?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

Hogan podobno kierujesz sie Biblią w swoich wywodach, a nie co tam sobie ludzie powiedzą jedni czy drudzy. Masz w ewangelii Jana zaraz na początku.
Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga.
Wszystko przez Nie się stało,
a bez Niego nic się nie stało,
co się stało.
W Nim było życie,
a życie było światłością ludzi

Można rzec czytają a nie wiedzą co czytają. ubawa Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami. Teraz prawosławni świętuja przyjście w ciele Słowa. ubawai

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#16

To jest jedyny fragment w Biblii, na który powołują się katolicy lub inni popierający trójcę.
Jednakże trzeba wpierw zrozumieć treść aby móc na taki fragment się powoływać.

Jan 1:1 bw "Na początku było Słowo (logos), a Słowo (logos) było u Boga, a Bogiem było Słowo (logos)."
Wyznawcy trójcy wierzą, że słowo "logos" odnosi się bezpośrednio do Jezusa Chrystusa, dlatego też w większości tłumaczeń "logos" jest tłumaczony jako "Słowo" pisane wielką literą. Jednakże bliższe studium Biblii wskazuje, że słowo "logos" występuje w Nowym Testamencie ponad 300 razy w różnych znaczeniach. Pisanie "Słowo" wielką literą nie czyni równości pomiędzy "logosem", a Jezusem Chrystusem, wynika to tylko z przyczyn doktrynalnych. W Piśmie "logos" jest użyte w bardzo szerokim znaczeniu, które generalnie można podzielić na dwie główne linie znaczeniowe. Jednym z nich jest znaczenie związane z umysłem i wytworami umysłu, takie jak: "rozum, powód, przyczyna, zamysł, plan". Drugim jest znaczenie związane z wypowiedzeniem słów: "słowo, mowa, rozkaz" itp. Biblia demonstruje nam całe szerokie spektrum znaczeń pojęcia "logos" i jest "logos" tłumaczony jako: słowo (Rz 15:18), mowa (Łuk 20:20), pytanie (Mat. 21:24), głoszenie słowa (1Tym 5:17), nakaz (Gal 5:14), powiedzenie, wypowiedzenie, (Jan 4:37), nauka (Łuk 4:32), mowa(Jan 6:60), dzieło, przedmiot dyskusji, sprawa (Dz. 8:21, Dz 15:6), przykazanie (Mat 15:6), słowo objawienia Bozego (Heb. 13:7), sprawozdanie(Mat 12:36), rozliczenie finansowe(Mat 18:23), przyczyna (Dz. 10:29). To tylko drobny przekrój znaczenia wyrazu "logos", pokazujący szeroki zakres znaczeniowy. Widzimy więc jak wiele znaczeń może mieć wyraz "logos", które z nich wybrać tłumacząc tekst z greki? Jedyną metodą jest uważne i ostrożne studiowanie kontekstu aby ustalić właściwe znaczenie "logos". Wykażemy, że "logos" z Jan 1:1 nie jest Jezusem Chrystusem. Zauważmy, że "Jezus Chrystus" nie jest definicją "logosu". Ten werset nie mówi: "Na początku był Jezus". "Słowo" nie jest synonimem Jezusa lub nawet Mesjasza. Słowo "logos" w Jana 1:1 odnosi się do Bożej stwórczej ekspresji - przyczyny, zamysłu, planu, szczególnie w odniesieniu do bożego działania. Odnosi się do bożego "wyrażenia się" lub naszej komunikacji z Nim. Jego słowo opowiadane jest przez jego stworzenie (Rz. 1:19-20) a w szczególności przez niebiosa (Ps. 19). Słowo pojawia się jako wypowiedziane przez proroków w całym Piśmie - jako słowo spisane. Zwłaszcza finalnie słowo pojawia się w i poprzez Jego Syna (Heb 1:1, 2).
Cytując znanego trynitarnego teologa John'a Lightfoota:
"Słowo "logos" oznaczając zarówno "rozum" jak i "mowę" było filozoficznym terminem zaadoptowanym przez Judaizm Aleksandryjski zanim Paweł napisał o widzialnej manifestacji niewidzialnego Boga, w stworzeniu i władzy nad światem. To użyte przez Pawła określenie zawiera wszystkie sposoby przez które Bóg daje się poznać człowiekowi. Jego "rozum" widoczny jest w Bożym zamiarze lub projekcie, jako Jego mowa ukryty jest w Jego objawieniu. Chrześcijańscy uczeni gdy zapożyczyli ten termin wywyższyli i ustalili jego znaczenie przez dodanie do niego dwóch precyzyjnych i ustalonych idei: (1) "Słowo jest Boską Osobą" i (2) "Słowo wcieliło się w Jezusa Chrystusa". Jest oczywiste, że te dwa założenia musiały zmienić w istotny sposób znaczenie wszystkich terminów związanych z ideą "logosu"."
Zauważmy coś istotnego, że to "chrześcijańscy uczeni" byli tymi, którzy dołączyli ideę "boskiej osoby" do słowa "logos". Z pewnością jest prawdą, że gdy słowo "logos" zaczęło być rozumiane jako Jezus Chrystus, zrozumienie Jan 1:1 zmieniło się znacząco. Pierwotne rozumienie terminu "logos" skupiało się wokół "rozumu" i "mowy" nie "Jezusa Chrystusa".
Brakuje w języku polskim słowa odpowiadającego znaczeniowo greckiemu "logos". Greckie słowo "logos" w szczególności "logos" boży oznacza, nie w bezpośredni sposób, rozum Boga w znaczeniu Mądrości, Umysłu, Intelektu Boga. Termin "logos" możemy więc oddać jako "plan, intencja, obietnica, myśli, mądrość, rozum, umysł" Boga, w szczególności w działaniu.
"Logos" jest ekspresją Boga i Jego komunikacją z Nim, tak jak ludzkie "słowo" jest zewnętrznym wyrazem osobistych myśli. Ta zewnętrzna ekspresja przez Boże Słowo widoczna jest szczególnie w Jego Synu i dlatego łatwo zrozumieć dlaczego Jezus jest nazwany "słowem". Jezus swoimi słowami i życiem wyraża Boży plan, mądrość, intencje, zamiary. Z tego samego powodu nazywamy biblijne objawienie "słowem bożym". Jeśli zrozumiemy że "logos" jest bożą ekspresją - Jego planem, intencją, zamiarem i mądrością, staje się jasne, że z pewnością było z Nim "na początku". Pismo mówi że Boża mądrość była "od początku" (Przyp. 8:23). Jest bardzo zwyczajnym w hebrajskich pismach personifikowanie takiego pojęcia jak "mądrość". Żaden starożytny Żyd czytając Przypowieści nie pomyślałby,że Boża mądrość był oddzielną osobą, nawet jeśli jest ona sportretowana w jednym z wersetów: Prz 8:30 "ja byłam u jego boku mistrzynią, byłam jego rozkoszą dzień w dzień, igrając przed nim przez cały czas, "
"Logos", który jest planem, intencją i mądrością Boga "stał się ciałem" w Jezusie Chrystusie. Jezus jest "obrazem niewidzialnego Boga" (Kol 1:15) i Jego wysłannikiem, reprezentantem i pośrednikiem. Ponieważ Jezus jest doskonale posłuszny Ojcu dlatego reprezentuje wszystko co może być boże w ludzkiej osobie, zgodnie z tym gdy Jezus mówi "kto mnie widział, widział i Ojca" (Jan 14:9). Fakt, że "logos" stało się ciałem pokazuje że nie istniało w ten sposób wcześniej. Nie można dopatrywać się preegzystencji Jezusa w tym wersecie, innej niż "istnienia" jako planu, intencji lub mądrości Boga dla zbawienia człowieka. To samo jest prawdą dla "słowa" w pismach. Nie możemy dopatrywać się literalnej preegzystencji Pisma jako "duchowej księgi" istniejącej gdzieś w nieskończonej przeszłości, "słowo" zaistniało gdy Bóg dał objawienie ludziom a oni spisali je.
Kolejną sprawą jest znaczenie ostatniego wyrazu w omawianym zdaniu "słowo było Bogiem", ten wyraz nie powinien być tłumaczony w ten sposób. W języku greckim słowo "Bóg" (grec. - theos) odnosi się do Ojca jak i innych możnych i władczych. W tym zawiera się i szatan (2Kor 4:4), mniejsi bogowie (1Kor 8:5) i ludzie z wielką władzą (Jan 10:34-35, Dz.Ap. 12:22). W czasach spisywania Nowego Testamentu manuskrypty greckie pisane były tylko dużymi literami. Tak więc różnica jaką dzisiaj robimy między "Bóg" i "bóg" nie jest czytelna i to kontekst wypowiedzi powinien decydować. Mimo, że kontekst jest najistotniejszy w rozumieniu "theos" to jednak prawie zawsze gdy "theos" odnosi się do Ojca znajduje się przed tym słowem rodzajnik "ho". W przypadku gdy tego rodzajnika nie ma należy zastanowić się głęboko nad oddaniem "theos" jako "bóg" lub "boski". W Jan 1:1 napisane jest "theos en ho logos". Rodzajnik "ho" jest przed słowem "logos" zaś przed "theos" tego rodzajnika nie ma. Możemy więc przetłumaczyć "słowo było boskie" lub "słowo było bogiem".
Zawsze należy pamiętać aby miejsca szczególnie trudno zrozumiałe odczytywać w całym szerokim kontekście Biblii. Tak też odczytujmy słowa Jana zapisane w Jan 1:1, pamiętając, że spisał on ewangelię "abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Boga, i abyście wierząc mieli żywot w imieniu jego" Jan 20:31. Czy gdyby Jan chciał przekazać, że Jezus jest samym Wszechmocnym Bogiem lub Jego drugą osoba, czy nie napisałby nam o tej jakże najistotniejszej informacji w swym podsumowaniu ewangelii. Jan spisał ewangelię aby nam wykazać, że Jezus jest Mesjaszem.

Post Użytkownika Izraelita i zaręczam, że nie jest Świadkiem Jehowy.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

Przyjmując, że siłę sprawczą istnienia świata nazwę Bogiem chętnie  rozumialabym  to słowo logos na początku jako zamiar. Na początku Bóg miał  plan, zamiar aby z siebie wyłonić swiat.  I  świat istnieje realnie, w dodatku jest logiczny, opisywalny matematycznie i fizycznie, możemy czynić starania, aby go zrozumieć. 
   
 Moje poglądy nie pasują do żadnego z wyznań.
  Mam problemy ze zrozumieniem Trójcy Świętej, wieczności, moralności bożej, nie wierzę w nieśmiertelność duszy.
Mam same problemy i pytania i pogodziłam się, że nie muszę znać na nie odpowiedzi.

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#18

(07-01-2016, 16:07 )hogan napisał(a):  To jest jedyny fragment w Biblii, na który powołują się katolicy lub inni popierający trójcę.
Kombinujesz kombinujesz. Ale prawda jest taka, że cały kościół chrześcijański uważa, że Bóg objawił się ludziom w osobie Jezusa Chrystusa. Ci inni, których tak przemilczasz, to kościoły prawosławne, protestanci i anglikanie. ubawa

(07-01-2016, 19:34 )gratka napisał(a):  Przyjmując, że siłę sprawczą istnienia świata nazwę Bogiem chętnie  rozumialabym  to słowo logos na początku jako zamiar.
No to Zamiar jest Bogiem, ciekawe. ubawa Jeśli miało by pozostać na samym zamiarze, to nas by tu nie było. ubawa

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#19

Na pewno nie jesteś odosobniona w niepewnościach...choćby ja, też mam podobnie...mnóstwo dręczących pytań bez odpowiedzi ze świadomością, że nikt na nie odpowiedzi nie udzieli, bo nikt nie ma takiej wiedzy ani możliwości, żeby ogarnąć rozumem wszystkie zjawiska rządzące wszechświatem, jego genezę...a sama wiara niczego nie wyjaśnia...tak cisną się do głowy setki pytań, tylko brak odpowiedzi...a może to tak ma być? dla mnie to jest dręczące sadsmut3
Odpowiedz
#20

(07-01-2016, 19:48 )Filip napisał(a):  
(07-01-2016, 16:07 )hogan napisał(a):  To jest jedyny fragment w Biblii, na który powołują się katolicy lub inni popierający trójcę.
Kombinujesz kombinujesz. Ale prawda jest taka, że cały kościół chrześcijański uważa, że Bóg objawił się ludziom w osobie Jezusa Chrystusa. Ci inni, których tak przemilczasz, to kościoły prawosławne, protestanci i anglikanie. ubawa

(07-01-2016, 19:34 )gratka napisał(a):  Przyjmując, że siłę sprawczą istnienia świata nazwę Bogiem chętnie  rozumialabym  to słowo logos na początku jako zamiar.
No to Zamiar jest Bogiem, ciekawe. ubawa Jeśli miało by pozostać na samym zamiarze, to nas by tu nie było. ubawa
Nie pozostało...Logos  było  Bogiem, czyli z Boga się świat wylonił. Ale po co?

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości