01-05-2018, 4:16
No sama pisałaś wcześniej o pułkowniku na emeryturze od tresury psów.
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
(16-11-2016, 21:56 )hogan napisał(a): ...Pewnie zaraz dostanę opieprz że post pod postem piszę ale to nie specjalnie tylko "tak wyszło". Że się może tak wytłumaczę.
Zrobili mnie tam pułkownikiem na rencie, co zajmowała się tresurą psów wojskowych. :zdziwienieke:
No i jak tu nie przytaknąć? Toć to jak zaszczyt.


