25-04-2018, 20:24
Przeważnie wygląda to w ten sposób,że jadąc wywalam gały ze zdziwienia starając się tego nie okazywać.W niektórych przypadkach lepiej udawać mądrzejszego niż się jest w rzeczywistości.
Historię spotkanych miejsc studiuję po powrocie.Gdybym czytał wcześniej miało by to taki efekt jak rzucanie grochem o ścianę.
No chyba,że jadę w konkretne miejsce w ustalonym wcześniej celu.
Historię spotkanych miejsc studiuję po powrocie.Gdybym czytał wcześniej miało by to taki efekt jak rzucanie grochem o ścianę.
No chyba,że jadę w konkretne miejsce w ustalonym wcześniej celu.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


