Turystyka - przed wyjazdem -
karbon - 26-07-2014
Czy gdy wybieracie się w nieznane miejsce próbujecie się dowiedzieć o nim jak najwięcej czy może wyruszacie na spotkanie "nieznanego" i wtedy próbujecie poznać nieznane miejsce?
RE: Turystyka - przed wyjazdem -
hogan - 26-07-2014
U mnie raczej zawsze była ta druga wersja, nie znam miejsc w które jadę. Chyba że wcześniej coś mnie zaintersuje, na przykład niemieckie domki na drzewach(czyt. hotele), wtedy już z konieczności trzeba się zorientować o co chodzi.
RE: Turystyka - przed wyjazdem -
Roślinka - 30-07-2014
Staram się dowiedzieć jak najwięcej
RE: Turystyka - przed wyjazdem -
Lampart - 30-07-2014
(26-07-2014, 7:49 )karbon napisał(a): Czy gdy wybieracie się w nieznane miejsce próbujecie się dowiedzieć o nim jak najwięcej czy może wyruszacie na spotkanie "nieznanego" i wtedy próbujecie poznać nieznane miejsce?
U mnie zależy od fantazji. Jednak często, jak jadę w świat to orientuję się w temacie, rezerwuje hotele po drodze, a nawet kontaktuje się z przedstawicielem ambasady od spraw kulturalnych i otrzymuje wszystkie niezbędne informacje. Kiedyś attache z ambasady Hiszpanii jak usłyszał gdzie jadę rozpromienił się i powiedział, że tam się urodził - otrzymałem takie informacje jakich nie zdobyłbym z żadnego przewodnika
RE: Turystyka - przed wyjazdem -
karbon - 01-08-2014
Ja w większości przypadków staram się wcześniej dowiedzieć jak najwięcej.
RE: Turystyka - przed wyjazdem -
Lampart - 01-08-2014
(01-08-2014, 15:18 )karbon napisał(a): Ja w większości przypadków staram się wcześniej dowiedzieć jak najwięcej.
Czyli podobnie jak ja, denerwuje mnie jak wracam i okazuje się, że przegapiłem jakowąś atrakcję tylko dlatego, że byłem tam z "bomby"
RE: Turystyka - przed wyjazdem -
bonaparte - 27-04-2016
(26-07-2014, 7:49 )karbon napisał(a): Czy gdy wybieracie się w nieznane miejsce próbujecie się dowiedzieć o nim jak najwięcej czy może wyruszacie na spotkanie "nieznanego" i wtedy próbujecie poznać nieznane miejsce?
Raczej czytam w internecie wszystko. Np. sprawdzam czy nie ma tam uchodźcvów czy np. jest gdzie wieczorem iść się napić piwa, albo jest blisko do jakiś atrakcji
RE: Turystyka - przed wyjazdem -
Wąsatka - 24-04-2018
Zdecydowanie wolę najpierw poczytać. Czasami można natknąć się na rzeczy ciekawe, ale mało znane.
RE: Turystyka - przed wyjazdem -
bonaparte - 25-04-2018
Czasem lepiej nie czytać za dużo o miejscu w który się wybiera, żeby nie zaspojlerować.
Najlepiej przynajmniej ja tak robię czasem sprawdzać wszystko na google map. Jak coś ma dużo gwiazdek warto to obejrzeć, a czasem są to miejsca gdzie nie ma ludzi.
RE: Turystyka - przed wyjazdem -
ro_bot - 25-04-2018
Przeważnie wygląda to w ten sposób,że jadąc wywalam gały ze zdziwienia starając się tego nie okazywać.W niektórych przypadkach lepiej udawać mądrzejszego niż się jest w rzeczywistości.
Historię spotkanych miejsc studiuję po powrocie.Gdybym czytał wcześniej miało by to taki efekt jak rzucanie grochem o ścianę.
No chyba,że jadę w konkretne miejsce w ustalonym wcześniej celu.