16-03-2018, 17:29
Jest coś takiego jak arbiter bankowy. właśnie po to, by pilnować by nikt w tą spiralę nie wpadł,a w razie co mediować spłaty.
Wiadomo, najlepiej kredytów nie brać, ale co zrobić jak sytuacja zmusza do tego? I tu nie mówię o dobrach luksusowych,
ale np, zakup sprzętu rehabilitacyjnego.
Ale dobra, uciekam już z tematu.
Wiadomo, najlepiej kredytów nie brać, ale co zrobić jak sytuacja zmusza do tego? I tu nie mówię o dobrach luksusowych,
ale np, zakup sprzętu rehabilitacyjnego.
Ale dobra, uciekam już z tematu.


