16-03-2018, 16:57
(15-03-2018, 6:22 )bonaparte napisał(a): Problem jest łatwy dostęp do pożyczek
To prawda. I namolne reklamowanie do brania, nawet jak się nie jest w stanie spłacić. Ja musiałem zadzwonić do banku, bo nie miałem sił już dyskutować przez telefon. A skrzynki zawalone wszelakimi ofertami darmowych pożyczek, kredytów itp.
Ktoś mądry w jakiejś dyskusji na ten temat zauważył, że to jest też wynikiem nagradzania pracowników banku. Dawniej gdy ktoś nie spłacał, to sprzedawca usługi miał stratę, czyli nie zarabiał i bez nagrody. Teraz od sprzedaży usługi są rozliczani, zatem czynią to ochoczo i namolnie.
Czasem robiąc z klienta głupka że jest w stanie przy swoich wpływach to spłacić oferowaną kwotę. No i tak można wpaść w spirale kredytów, jeszcze gdy się chce, będąc młodym, kupić czy wybudować dom, mieszkanie, wyposażyć je i przy okazji godnie żyć.


