06-03-2018, 7:56
Nie powiem że nie znam kostek rosołowych, znam i je używałam.
Bo tak szybciej, łatwiej, tak jak "zupki chińskie", kiedyś gdy wracałam z uczelni i człowiek zmęczony, ale tak własne warzywa są zdrowe.
Te z działki zioła i przyprawy, suszyłam.
Bo tak szybciej, łatwiej, tak jak "zupki chińskie", kiedyś gdy wracałam z uczelni i człowiek zmęczony, ale tak własne warzywa są zdrowe.
Te z działki zioła i przyprawy, suszyłam.


