17-09-2014, 20:48
Rybę rozkrajesz(od jej "tyłka", małego otworku) nożem od spodu i wyciągasz wszystko z środka, płuczesz i gotowe. No oczywiście jeszcze wpierw trzeba oskrobać z łusek, najłatwiejszą moją metodą jest robienie tego jest za pomocą tarki. Takiej do ziemniaków.
Tym sposobem zaczęłam ściągać łuskę gdy mieszkałam na Mazurach bo tam "tony" ryb było trzeba sprawić.
Tym sposobem zaczęłam ściągać łuskę gdy mieszkałam na Mazurach bo tam "tony" ryb było trzeba sprawić.


