22-02-2018, 1:13
Problem polega na wrzasku:Ja tu jestem!
Nikt nie słyszy?
No to wrzasnę,że Ziemia jest płaska.
Wyśmieją mnie,ale ktoś mnie zauważy.
Ciekawe,skąd ta tęsknota niektórych ludzi do bycia na piedestale.Nieważne czy w dobrym czy też złym kontekście?
Nikt nie słyszy?
No to wrzasnę,że Ziemia jest płaska.
Wyśmieją mnie,ale ktoś mnie zauważy.
Ciekawe,skąd ta tęsknota niektórych ludzi do bycia na piedestale.Nieważne czy w dobrym czy też złym kontekście?
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


