14-02-2018, 23:53
Filmu jeszcze nie widziałam.
Czytałam "Portret podwójny" i "BEKSIŃSKI. DZIEŃ PO DNIU KOŃCZĄCEGO SIĘ ŻYCIA". Po tej pierwszej miałam okazję być na sanockim zamku i oglądać twórczość Beksińskiego.
Czytałam "Portret podwójny" i "BEKSIŃSKI. DZIEŃ PO DNIU KOŃCZĄCEGO SIĘ ŻYCIA". Po tej pierwszej miałam okazję być na sanockim zamku i oglądać twórczość Beksińskiego.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


